Summarize

Działania prewencyjne są najskuteczniejszym sposobem walki z przegrzaniem zwierząt w stadzie. Choć w tym sezonie największe upały są prawdopodobnie już za nami, lato jeszcze trwa. Warto pomyśleć o odpowiednim przygotowaniu gospodarstwa na kolejny sezon.„Gdy bydło było wystawione na upał przez długi czas, może być za późno, by mu pomóc” – ostrzega Carl Dahlen, z Uniwersytetu w Północnej Dakocie. „Przygotowanie i wykonywanie stałego planu zarządzania w sytuacji upałów może przełożyć się na zyski w postaci np. zwiększonej wydajności krów mlecznych”. Przegrzanie występuje, gdy zwierzęta nie są w stanie samodzielnie odprowadzić ciepła. Ssaki mają własne, zautomatyzowane metody regulowania wewnętrznej temperatury ciała, jak dreszcze i pocenie się. Utrzymują w ten sposób homeostazę. Pierwszymi oznakami zbliżającego się przegrzania są m.in. przyspieszony oddech i wzmożony rytm serca. I podczas gdy zwierzęta zużywają więcej energii próbując się ochłodzić, ich apetyt w tym samym czasie maleje (spożycie paszy spada). Według ekspertów niezbędne jest wyselekcjonowanie ze stada zwierząt najbardziej podatnych na wysokie temperatury. Są to największe sztuki opasowe, zwierzęta bardzo młode i bardzo stare oraz te o ciemnej barwie skóry. Warto opracować plan działania by wiedzieć, kiedy interweniować.
Kombinacja kilku czynników, w tym temperatury i wysokiej wilgotności, może wywołać nawet udar cieplny. Oto kilka punktów, które powinny zostać wdrożone w każdym gospodarstwie nastawionym na hodowlę bydła:

Po pierwsze: każde zwierzę powinno mieć dostęp do poidła w zagrodzie/oborze.
System poideł należy sprawdzić pod kątem możliwości utrzymania odpowiedniego ciśnienia i przepustowości w czasie największych upałów (czyli największej konsumpcji wody).
Warto przesunąć porę karmienia na późne popołudnie lub wieczór. To pozwoli na obniżenie temperatury fermentacji paszy w żwaczu (w porze nocnej) oraz zwiększy wydolność (pojemność) płuc w czasie dziennych upałów.
Jeżeli karmienie odbywa się tylko raz w ciągu doby, należy rozważyć przeniesienie go na popołudnie. W przypadku karmienia kilka razy dziennie, warto podawać małą ilość pokarmu rano i większą część w godzinach popołudniowych. W trakcie upałów i kilka dni po ich zakończeniu ilość serwowanej paszy powinna być nieco mniejsza niż zazwyczaj.
Zapewnienie odpowiedniego przepływu powietrza. Kluczowe jest usunięcie wszystkich barier na jego drodze (stojące obok budynku maszyny, wysokie chwasty itp.), by zapewnić zwierzętom stały jego dopływ.
Stopniowe chłodzenie zwierząt i podłogi w oborze. Chłodzenie podłogi jest równie ważne, ponieważ krowy spędzają znaczną część czasu leżąc. Zraszacze powinny być włączane wcześniej, przed upałami, by przyzwyczaić bydło do specyficznego dźwięku i mokrej skóry. Pozwoli to także uniknąć szoku termicznego. Alternatywą dla zraszaczy mogą być węże z wodą w kojcach, moczące grunt na którym odpoczywa bydło.
Zraszacze powinny dawać duże krople – wodna mgiełka podnosi jedynie wilgotność otoczenia i czyni upały jeszcze bardziej dotkliwymi.
Zapewnienie cienia wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe.
Ważna jest walka z muchami i gzami. Potęgują one uczucie dyskomfortu i stres w upalne dni.
Przewidywanie. Bardzo istotne jest bieżące sprawdzanie krótkoterminowych i długoterminowych prognoz pogody, wraz ze wskaźnikiem wilgotności powietrza. Pozwoli to działać z wyprzedzeniem.



Komentarze

Skomentuj