Summarize

Przedstawiciele Izby Rolniczej w Opolu informują, że przedłużająca się zima sprawiła iż wegetacja rzepaku w województwie opolskim jest spóźniona o około trzy tygodnie. Po ustąpieniu zimy sytuacja na opolskich polach rzepaku nie przedstawiała się zbyt dobrze. Roztopy utrudniały prace polowe, a duża ilość wody spowodowała gnicie roślin. Prezes Izby Rolniczej w Opolu Herbert Czaja powiedział, że „na słabych ziemiach sytuacja jest lepsza, bo tam rzepak był jeszcze mały, ale gorzej było na glebach lepszych, np. w Grudyni czy w gminie Pawłowiczki. Tam jest większy problem, bo rośliny długo były pod śniegiem, a później pod wodą i po prostu się dusiły”.

W tej sytuacji należy się spodziewać dużo mniejszych zbiorów rzepaku. Jak powiedział wiceprezes Izby Rolniczej w Opolu Marek Froelich rośliny szybko nadrabiają zaległości, ale rzepak „na pewno będzie mniejszy, bo nie zdąży wyprowadzić wszystkich rozgałęzień. Teraz ma 30-40 cm wysokości, a w innych latach o tej porze miał już 60 cm i był bardziej rozwinięty. Ma jakieś trzy tygodnie spóźnienia”. Jego zdaniem, „to na pewno będzie miało ujemny wpływ na plony. O ile mogą być niższe, tego nie podejmuję się określić. Wszystko zależy także od zabiegów prowadzonych przez rolników”.
 



Komentarze

Skomentuj