Summarize

gęsi

Nasz kraj jest największym producentem gęsi w całej Europie, a jednocześnie konsumpcja gęsiny w naszym kraju jest minimalna.

Z danych statystycznych wynika, iż przeciętny Polak zjada  w ciągu roku zaledwie kilka dekagramów gęsiny, podczas gdy krajowa produkcja jest najwyższą w przekroju całej Europy. Mimo iż mięso gęsi jest smaczne, a także zdrowe ze względu na gęsi tłuszcz o zwiększonym udziale wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, to aż 95 procent polskiej gęsi jest eksportowana do Niemiec.

W ostatnich latach udało się zaobserwować  nieznaczny wzrost spożycia gęsiny przez naszych rodaków, jednak ciągle są to wartości zbyt niskie. Grzegorz Dybowski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej poinformował, że istnieją programy, które mają na celu promocję gęsiny, jednak aby móc zauważyć ich efekty, trzeba będzie poczekać kilka lat.

Roczna produkcja gęsi w naszym kraju wynosi 6 mln sztuk, co daje około 20 tysięcy ton mięsa. Aż 95 procent tych zasobów trafia na rynek Niemiecki, a niewielkie ilości także do Szwajcarii, Danii i Anglii. Zdaniem Dybowskiego krajowa produkcja jest ustabilizowana i niszowa. Poza tym można się nią zajmować tylko sezonowa, a świeży drób można zakupić wyłącznie jesienią. Po tym okresie gęsina jest dostępna tylko w formie zamrożonej.

Mimo dobrych wyników, krajowa produkcja gęsi najlepiej funkcjonowała i rozwijała się do roku 2011, a po tym okresie nastąpiło zmniejszenie rynku zbytu w Niemczech, co oczywiście przełożyło się na sytuację polskich producentów. Część gęsiny, która nie trafiła na rynek naszych zachodnich sąsiadów musiała pozostać w magazynach w mrożonej postaci. To z kolei wymusiło obniżki cen gęsiny, które z poziomu 4 euro za kilogram spadły do mniej niż 2 euro/kg.

„Przekłada się to pozytywnie na polskiego konsumenta, który może ją kupić taniej. Obecnie supermarkety zaproponowały cenę poniżej 10 zł za kilogram. Dodatkowo do konsumpcji gęsi zachęcają różne kampanie, więc jest nadzieja, że będziemy jej jeść więcej, a to pomoże producentom gęsi” - tłumaczył wiceprezes Krajowej Rady Drobiarskiej Maciej Przyborski.

Zainteresowanie rodaków konsumpcją gęsiny to największa nadzieja producentów. Zdaniem Przyborskiego nie można bowiem liczyć na wzrost konsumpcji gęsi w Niemczech. Z tego też powodu kilka firm, które w ubiegłym roku nie sprzedały swoich zapasów, w tym roku ograniczyły produkcję. Obecnie na rynku funkcjonuje osiem zakładów, z czego cztery zapewniają aż 80 procent całkowitej produkcji gęsi.



Komentarze

Skomentuj