Summarize

Polska widzi realne zagrożenie kryzysem, który już kilka lat temu pojawił się na rynku mleka. Wtedy udało się z niego wyjść, jednak jeśli sytuacja się powtórzy, ucierpi na tym cała UE.Według polskiego ministerstwa rolnictwa wszystkie informacje napływające z rynku wskazują na to, że sytuacja na rynku mleka może się powtórzyć i niezbędne jest jak najszybsze podjęcie działań, dzięki którym uda się zapobiec kryzysowi.

Sprawdzoną metodą w tego typu sytuacjach są refundacje eksportowe, które były uruchomione już w 2009 roku i w ówczesnej sytuacji przyniosły pożądany efekt. Przypomnijmy, że było to związane z nieprzewidzianym i gwałtownym spadkiem cen produktów mlecznych w 2008 roku. Wyciągając wnioski z tamtych doświadczeń, Polska przedstawiła wniosek o wprowadzenie refundacji wywozowych podczas Rady Ministrów Rolnictwa 26 kwietnia br. w Luksemburgu.

Problem polega na tym, że Komisja Europejska nie widzi zagrożenia i całą sytuację tłumaczy okresem naturalnego szczytu produkcji mleka, a obecne spadki cen są typowe dla tego zjawiska. Ponadto Dacian Ciolos, komisarz ds. rolnictwa w KE, oświadczył, że UE cały czas bacznie przygląda się sytuacji i jeśli będzie taka potrzeba, to podejmie odpowiednie kroki.

Takie tłumaczenie nie przekonuje strony polskiej, ale większość państw członkowskich już tak, w związku z czym tylko Hiszpania, Portugalia, Węgry, Litwa i Łotwa poparły wniosek, a reszta państw go odrzuciła.

Ministerstwo Rolnictwa zapowiada jednak dalsze starania i kolejne wnioski.



Komentarze

Skomentuj