Summarize

Państwowa agencja BiełTA poinformowała, że Alaksandr Łukaszenka podczas narady dotyczącej żniwa, zażądał przyspieszania tempa zbioru plonów."Jednym z celów dzisiejszej narady jest potrząśnięcie ludźmi, zwiększenie dynamiki prac żniwnych, niedopuszczenie do utraty plonów. Wszyscy powinni dziś maksymalnie wytężyć siły i zebrać z pola zboże, nie rozciągając żniw na półtora czy dwa miesiące, jak to zwykle bywa" – powiedział prezydent.

Łukaszenka jest oburzony zachowaniem niektórych przedstawicieli władz odpowiedzialnych za żniwa. Stwierdził on, że samouspokojenie, w które popadli może być katastrofalne w skutkach, gdyż panująca obecnie sprzyjająca pogoda nie będzie trwała wiecznie i z pracami polowymi może nie udać się zdążyć przed jej załamaniem. Prezydent dodał także, że nawet słoneczna pogoda może źle wpłynąć na ziarno, jeśli zbiory nie zostaną przyspieszone, a wszystko to za sprawą upałów, które wysuszają ziarno i mogą powodować olbrzymie straty.

"Na co czekamy, mając taki park kombajnów? Padały obietnice, że w takiej sytuacji do 10 sierpnia żniwa zostaną zakończone, a u nas jedna trzecia plonów wciąż jest na polach!" – cytuje słowa Łukaszenki BiełTA.

98 procent produkcji rolnej na Białorusi jest udziałem kołchozów i sowchozów, które wg Łukaszenki są zorganizowane w idealny dla rolnictwa sposób. Tegoroczne żniwa pozwoliły do tej pory na zebranie 6,6 mln ton ziarna. Ministerstwo Rolnictwa podaje, że do wtorku udało się zebrać plony z 71,3 procent powierzchni pól.



Komentarze

Skomentuj