Summarize

Eksport zbóż drogą morską

Eksport zbóż droga morską ma się coraz lepiej, a październik przyniósł rekordowe wyniki dotyczące pszenicy.

W październiku zanotowano rekordowy eksport pszenicy drogą morską. Utrzymuje się bardzo wysokie tempo eksportu żyta. Natomiast mniejsze niż przed rokiem były załadunki kukurydzy – informują analitycy Banku BGŻ.

W październiku br. na statki załadowano 233 tys. ton pszenicy, czyli o 30 tys. ton więcej niż poprzednim, również rekordowym miesiącu. Od początku sezonu z naszego kraju droga morską odpłynęło już 601 tysięcy ton pszenicy, a więc aż o 220 tys. t więcej niż w analogicznym okresie w poprzednim sezonie.

Co więcej, w kolejnych miesiącach można oczekiwać ponownej poprawy tego wyniku. Według oficjalnych danych Komisji Europejskiej pszenica w Polsce wciąż jest tańsza niż przeciętnie w UE, co sprzyja dużemu zainteresowaniu polskim ziarnem poza granicami naszego kraju.

W poprzednim sezonie całkowity eksport pszenicy droga morską wyniósł 770 tys. ton wobec 1654 tys. ton całego eksportu tego surowca. Analitycy IERiGŻ szacują, że w obecnym sezonie całkowity eksport pszenicy spadnie aż o 27 proc. do poziomu około 1200 tys. ton, jednak w przypadku eksportu morskiego, wartość z poprzedniego sezonu powinna zostać poprawiona.

Równie dobrą sytuację można zaobserwować w przypadku eksportu żyta droga morską. Od lipca br. na statki załadowano już 243 tys. ton tego ziarna, co w porównaniu z 99 tys. ton w analogicznym okresie w roku ubiegłym daje doskonały wynik.

Odmienne nastroje panują w przypadku producentów jęczmienia. Mimo iż w sierpniu eksport drogą morską wyniósł 103 tys. ton, to w kolejnych dwóch miesiącach wartość ta stanowi zaledwie 2 tys. ton. Warto jednak zaznaczyć, ze przy wysokiej produkcji jęczmienia w krajach UE, w Polsce była ona znacznie niższa niż w latach poprzednich.

Również eksport kukurydzy w obecnym sezonie nie jest zbyt wysoki. Dotychczas na statki załadowano 114 tys. ton, podczas gdy w analogicznym okresie przed rokiem było to 180 tys. t.



Komentarze

Skomentuj