Summarize

talerz z warzywami

Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji (Rossielchoznadzor) może nałożyć embargo na import polskich owoców i warzyw.

O takiej możliwości została już poinformowana Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Jeśli Polska nie podejmie skutecznych kroków mających na celu zniesienie przyczyn naruszeń wprowadzenie embarga będzie bardzo prawdopodobne.

Według informacji podanych przez rosyjską agencję informacyjną ITAR-TASS w 2012 roku i w ciągu 9 miesięcy 2013 roku na teren Rosji trafiło 21 partii polskiej produkcji roślinnej, które były zarażone szkodliwymi organizmami. Oprócz tego polska strona naruszyła międzynarodowe wymogi dotyczące dokumentów fitosanitarnych. Póki co w 2013 roku miało to miejsce aż 916 razy.

W bieżącym roku stwierdzono też 916 przypadków naruszenia międzynarodowych wymogów dotyczących dokumentów fitosanitarnych. Dodatkowo stwierdzono wiele uchybień w takich kwestiach jak wypełnianie certyfikatów fitosanitarnych. Mowa tu o wprowadzaniu przez polskich eksporterów sfałszowanych informacji.

Dwa miesiące temu w tej sprawie wypowiedział się teraz już były lekarz sanitarny Rosji Giennadij Oniszczenko. W mocnych słowach Oniszczenko podkreślił, że rosyjska strona ma bardzo duże podejrzenia, że z Polski do Rosji trafia wiele produktów nie spełniających podstawowych norm. Jego zdaniem partie produktów z Polski trafiają z wykorzystaniem półlegalnych schematów.

Póki co polska strona nie odniosła się do informacji rosyjskiego agencji prasowej ani Rossielchoznadzoru.



Komentarze

Skomentuj