Summarize

Eksport przetworów mleczarskich

Dobiegające końca kontrole rosyjskich inspektorów weterynaryjnych mogą mieć istotny wpływ na polską branżę mleczarską.

22 listopada br. zakończą się kontrole polskich zakładów mięsnych i mleczarskich posiadających uprawnienia do handlu z Rosją prowadzone przez rosyjskie służby weterynaryjne. Ich wynik może mieć dość duże przełożenie na sytuację branży mleczarskiej – informują analitycy Banku BGŻ.

Kierunek rosyjski przez wiele ostatnich lat nie był kluczowy dla polskich producentów mleka, jednak w ostatnim czasie sytuacja zaczęła się stopniowo poprawiać. Od początku 2004 roku, aż do roku 2011 eksport polskich przetworów mleczarskich do Rosji sięgał 3-4 proc. wobec całego wolumenu tego typu towarów sprzedawanych poza granice naszego kraju.

Wyjątkiem w tym okresie był rok 2010, kiedy to udział Rosji w eksporcie przetworów mleczarskich wzrósł do 7 proc. Ponowna poprawa sytuacji nastąpiła w roku ubiegłym, gdy wartość eksportu wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu ze średnią z lat 2004-2011 i wyniosła ponad 83,4 mln euro. Było to o 65 proc. więcej niż w roku 2011. W tym samym czasie ogólna wartość sprzedanych artykułów mleczarskich wyniosła 1364,2 mln euro, czyli o 4 proc. w relacji rocznej i aż 38 proc. wobec średniej z lat 2004-2011.

W pierwszych trzech kwartałach obecnego roku widać ponowny wzrost eksportu przetworów mleczarskich na rynek rosyjski. W ciągu 9 miesięcy wartość sprzedaży do tego kraju wzrosła do poziomu 94,6 mln euro, a więc o 65 proc. w relacji rocznej. Jej udział w całkowitym eksporcie wzrósł z kolei do 8 proc.

Rosja jest krajem o dość szybko rosnącym popycie na przetwory mleczarskie, a jednocześnie w obecnym roku produkcja mleka w tym kraju spadła o 4 proc., przez co kraj ten jest niejako zmuszony do zwiększenia zakupów zagranicznych. Na korzyść handlu z Polską przemawia choćby fakt, że od grudnia 2012 roku Rosja wprowadziła zakaz importu niektórych artykułów z Niemiec. W przypadku pozytywnych wyników kontroli, polska branża mleczarska może tylko zyskać.



Komentarze

Skomentuj