Summarize

mokra gleba

Ciepła grudniowa pogoda mogła przysporzyć rolnikom, którzy obawiali się o swoje uprawy zmartwień. Dodatnia temperatura i słoneczna pogoda utrzymywały się przez większość grudnia, a jedynie na początku miesiąca miały miejsce przymrozki. Niepokoje i wątpliwości rolników rozwiała opinia prof. Andrzeja Doroszewskiego z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, który poinformował, że ciepła grudniowa pogoda nie zaszkodziła zbożom ani innym uprawom polowym. Prof. Doroszewski przypomniał, że w ostatnim stuleciu zdarzały się już tak ciepłe grudnie.

Co więcej, prof. Andrzej Doroszewski zauważył, że w grudniu 2006 roku średnia temperatura wyniosła 3,3 stopnia Celsjusza i że nie miała znaczącego przełożenia na rozwój i plonowanie zbóż, gdyż plony były takie same lub nieco lepsze niż z kilku poprzednich lat. Doroszewski uważa, że stan upraw między innymi zbóż i rzepaku będzie zależeć od pogody w styczniu i w lutym, a także w marcu. Podkreśla również, że niebezpieczna dla plonów sytuacja będzie miała miejsce wtedy, gdy będzie mroźno i nie będzie śniegu. Takie warunki miały miejsce w roku 2011, co oprowadziło do tego, że część plonów wymarzło z powodu braku śniegu, mimo że temperatury nie były rażąco niskie. Profesor podkreślił, że póki co sytuacja jest dobra i nie ma powodów do wydawania pochopnej i niepokojącej rolników diagnozy.

 



Komentarze

Skomentuj