Producenci maszyn rolniczych poszukują inżynierów do obsługi robotów 4.0

Polscy producenci maszyn rolniczych stoją przed wyzwaniem znalezienia wykwalifikowanych inżynierów i techników do obsługi autonomicznych urządzeń zbierających dane o glebie w czasie rzeczywistym. New Holland prezentuje robota R4 do pracy w sadach i winnicach, podczas gdy Kuhn realizuje wizję Rolnictwa 5.0 z maszynami pracującymi 24 godziny na dobę, obsługującymi nawet 160 krów dziennie w polskich gospodarstwach mlecznych.

Jakich specjalistów potrzebują producenci autonomicznych maszyn rolniczych?

New Holland w Hanowerze zaprezentował autonomicznego robota R4 w dwóch wersjach – platformę zaprojektowaną przez inżynierów CNH do pracy w sadach, winnicach i uprawach specjalistycznych. Robot przejmuje zadania powtarzalne, czasochłonne i niewymagające decyzji człowieka, takie jak koszenie międzyrzędowe, uprawa i opryski. Producent poszukuje inżynierów zdolnych do programowania i obsługi systemów sterujących tymi urządzeniami.

Kuhn konsekwentnie realizuje wizję Rolnictwa 5.0, której trzonem jest pełna komunikacja między maszynami i systemami zarządzania gospodarstwem. Firma potrzebuje specjalistów do obsługi autonomicznych maszyn bez kabin, pracujących 24 godziny na dobę, zdolnych do samodzielnego podejmowania decyzji dzięki integracji GPS, lidarów i czujników dotykowych.

Które systemy techniczne muszą opanować przyszli inżynierowie?

Aby ciągnik można było uznać za element rolnictwa 4.0, musi posiadać możliwość dwukierunkowej wymiany danych z systemem wspomagania decyzji w gospodarstwie. Optymalnie powinien posiadać tryb pracy autonomicznej. Techników szkolą w obsłudze systemów do zarządzania gospodarstwem: AgroWe, Satagro, eAgronom, Wasat, Metos, N-tester oraz Scan Spectrum.

Kluczowe znaczenie mają czujniki NDVI wraz z systemem sterującym rozsiewaczem, pozwalające na zmienne dawkowanie nawozów w czasie rzeczywistym. Specjaliści muszą również opanować obsługę czujników do identyfikacji chorób i szkodników w uprawach, które zbierają dane bezpośrednio z pola i przekazują je do systemów zarządzania.

Jak producenci planują wykształcić przyszłych specjalistów?

Artur Szymczak z Kuhn podkreśla znaczenie edukacji przyszłych inżynierów: „Matura to pierwszy krok do tego, żeby być dyrektorem, inżynierem, mechanikiem. Dlaczego rezygnować z tej szansy, którą daje świat?”. Firmy planują programy szkoleniowe dla absolwentów uczelni technicznych, koncentrujące się na praktycznej obsłudze autonomicznych systemów.

Producenci maszyn rolniczych współpracują z uczelniami wyższymi, tworząc specjalistyczne kierunki studiów. Programy obejmują praktyki w zakładach produkcyjnych, gdzie studenci uczą się programowania robotów rolniczych i integracji systemów zbierających dane glebowe. Dynamiczny rozwój rynku maszyn wymusza przyspieszenie procesu kształcenia specjalistów w dziedzinie automatyzacji rolniczej.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie kwalifikacje potrzebuje inżynier obsługujący roboty rolnicze?

Inżynier musi znać programowanie systemów GPS, lidarów i czujników dotykowych. Wymagana jest znajomość platform AgroWe, Satagro, eAgronom oraz obsługa czujników NDVI do zmiennego dawkowania nawozów.

Ile kosztuje szkolenie technika do obsługi autonomicznych maszyn?

Producenci oferują programy szkoleniowe w ramach współpracy z uczelniami technicznymi. Koszt specjalistycznych kursów obsługi systemów zarządzania gospodarstwem wynosi od 3000 do 8000 zł za pełny cykl szkoleniowy.

Które firmy w Polsce już wdrożyły roboty pracujące całodobowo?

Kuhn potwierdza działanie robotów w polskich gospodarstwach mlecznych, obsługujących nawet 160 krów dziennie. New Holland testuje robota R4 w sadach i winnicach, koncentrując się na koszeniu międzyrzędowym i oprysków.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *