Wzrost temperatur do 8-17°C sygnalizuje konieczność wzmożonego monitoringu chowaczy łodygowych w rzepaku ozimym. Masowy nalot szkodników rozpoczyna się przy temperaturze powietrza 10-12°C i gleby 5-7°C, co wymaga natychmiastowego wystawienia żółtych pułapek na plantacjach.
Żółte naczynia należy umieścić około 15 metrów od krawędzi plantacji na wysokości łanu, podnosząc je wraz ze wzrostem roślin. Do pułapek trzeba dodać płyn zmniejszający napięcie powierzchniowe wody z dodatkiem zimowego płynu do spryskiwaczy, co uniemożliwi ucieczkę chrząszczy.
Progi ekonomicznej szkodliwości wynoszą dla chowacza brukwiaczka 10 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 2-4 chrząszcze na 25 roślinach. W przypadku chowacza czterozębnego próg to 20 chrząszczy w pułapce w ciągu 3 dni lub 6 chrząszczy na 25 roślinach.
Pierwszym nalatuje chowacz brukwiaczek, następnie chowacz granatek, a chowacz czterozębny pojawia się na przełomie marca i kwietnia. Samice składają jaja do pędów rzepaku, a wylęgające się larwy żerują wewnątrz ogonków liściowych i łodygi.
Żerowanie larw prowadzi do deformacji łodygi, pękania lub taśmienia roślin. Silnie zaatakowane plantacje są osłabione, nierówno plonują i stają się bardziej podatne na choroby. Szczególnie dotyczy to roślin w okresie wiosennego startu wegetacji.
Monitoring można prowadzić metodą bezpośredniej lustracji, jednak żółte naczynia pozostają najskuteczniejszym sposobem określenia terminu pojawu i nasilenia chowaczy łodygowych. Przekroczenie progów ekonomicznych wymaga natychmiastowego zabiegu insektycydowego.