Czeska Izba Rolna ostrzega, że począwszy od 1989 roku czeska samowystarczalność żywieniowa systematycznie spada. Izba ostrzega, że może to mieć poważne skutki dla czeskiej gospodarki i bezpieczeństwa mieszkańców.
Reprezentanci Czeskiej Izby Rolnej uważają, że rosnące ceny żywności mogą sprawić, że wielu producentów mięsa drobiowego może skończyć tego rok bez środków do dalszego funkcjonowania. Taka sytuacja doprowadzi w konsekwencji do zamknięcia produkcji.
Według Jana Veleby z Czeskiej Izby Rolnej największy spadek produkcji własnej zanotowano w produkcji mięsa drobiowego, jaj i wieprzowiny. Veleby dodał, że podobny spadek zanotowano także w przypadku produkcji owoców, warzyw i ziemniaków.
Obecna produkcja mięsa drobiowego osiągnęła wysokość z lat 60. W zeszłym roku produkcja mięsa kurzego spadła o rekordowe 24%. Całkowita produkcja mięsa drobiowego spadła o 14,5%.
Spadek produkcji oznacza, że Czeska Republika jest zmuszona importować coraz więcej mięsa drobiowego. Jak ocenia Czeska Izba Rolna, import kur wzrósł o 16,8%. W zeszłym roku Czesi importowali najwięcej kur z Polski, Brazylii, Słowacji i Niemiec. Podobne problemy z zadłużeniem i trudnościami finansowymi dotykają także innych krajów europejskich, gdzie rosnące ceny energii dodatkowo obciążają gospodarstwa rolne.