Włoski związek rolników indywidualnych oszacował straty w rolnictwie, spowodowane przez suszę i inne niekorzystne zjawiska atmosferyczne.
Z danych związku wynika, że największa od 10 lat susza, jaka nawiedziła Włochy, w połączeniu z gwałtownymi burzami i gradobiciami, doprowadziła do 3 miliardów euro strat. Najbardziej ucierpiały plantacje pomidorów, które w żadnym innym kraju nie są tak popularne, oraz kukurydza i słoneczniki.
Związek Coldiretti poinformował, że według ich obliczeń straty w sięgają 10 procent rolniczego PKB. Wszystko to spowodowane jest dwumiesięcznymi upałami, które tego lata utrzymywały się blisko 40 stopni Celsjusza, często nawet je przekraczając. Dodatkowym problemem były burze i gradobicia, które pojawiały się w trakcie upałów. Sama susza przyczyniła się do zniszczenia upraw warzyw, a burze i gradobicia przyczyniły się do strat w uprawach tytoniu, owoców oraz w winnicach.
Aż miliardowe straty odnotowana w dwóch regionach: Wenecja Euganejska i Emilia-Romania. W tym drugim regionie, dodatkowo mieszkańcy musieli zmagać się z majowymi trzęsieniami ziemi.
Inne regiony, które również odniosły znaczne straty to Toskania – zniszczenia oszacowano tam na 260 mln euro, Lombardia i Apulia – po około 200 mln euro strat. Straty w samej Apulii są tym dotkliwsze, że region ten jest włoskim zagłębiem pomidorów, a tamtejsze uprawy zniszczone zostały w 50 procentach.