Minister Jim Paice wezwał Komisję Europejską do bacznego przyjrzenia się przepisom regulującym przewóz żywca, szczególnie czasów podróży i do zapewnienia zgodności tychże przepisów z wynikami najnowszych badań naukowych z tej dziedziny.
Przemawiając podczas zgromadzenia Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w Luksemburgu, minister Paice wyraził nadzieję, że zwierzęta będą transportowane do najbliższych rzeźni, bez narażania ich na dodatkowe trudy dalekich podróży. Stwierdził że o ile transport zwierząt jest koniecznością, Komisja Europejska powinna zapewnić zgodność przepisów z wynikami najnowszych badań naukowych nad stresem, którego doświadczają w jego czasie zwierzęta.
Parlament Europejski już wcześniej wzywał do takich działań, a w tym miesiącu wystosował petycję pod którą podpisało się ponad milion osób, w tym 400 posłów Parlamentu. Petycja dotyczyła skrócenia maksymalnego dopuszczalnego czasu transportu żywych zwierząt (choć z odstępstwami dla regionów oddalonych od rzeźni i przetwórni). Jednakże Komisja odrzuciła apel posłów.
Minister Paice zaproponował po konsultacjach maksymalnie 12 godzin podróży dla koni wiezionych do ubojni. Jednocześnie zaapelował o rozpoczęcie dyskusji nad poprawą sytuacji transportowanych młodych zwierząt, szczególnie cieląt, dla których Komisja przygotowała własne pisemne wytyczne dotyczące opieki nad nieodsadzonymi cielakami w długich podróżach, nierzadko obejmujących wiele 19-godzinnych cykli.
Rząd Wielkiej Brytanii sugeruje, że obecne przepisy unijne, wprowadzone w 2007 roku, powinny zostać zmienione w świetle zaleceń Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), według raportu z przeglądu przeprowadzonego w ubiegłym roku.