Pchełka rzepakowa jesień 2025/2026: zezwolenie na Irazu 100 SE i oporność

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało 28 sierpnia 2026 r. czasowe zezwolenie nr R/j-5/2026 na stosowanie preparatu Irazu 100 SE w uprawach rzepaku ozimego. Środek można stosować od 1 września do 13 grudnia 2026 r. w dawce 400 ml/ha. To ważna decyzja w momencie, gdy katalog dostępnych insektycydów kurczy się, a pchełka rzepakowa na coraz większej liczbie plantacji w Polsce wykazuje odporność na pyretroidy.

Jakie są szczegóły czasowego zezwolenia na Irazu 100 SE?

Zezwolenie nr R/j-5/2026 zostało wydane 28 sierpnia 2026 r. na wniosek Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych. Preparat można stosować wyłącznie w sezonie jesiennym – okno zabiegowe zamknięte jest 13 grudnia 2026 r. Irazu 100 SE to koncentrat zawiesinoemulsji do rozcieńczania wodą, zawierający cyjanotraniliprol w stężeniu 100 g/l, co odpowiada 10,2% substancji czynnej.

Cyjanotraniliprol należy do grupy antranilowych diamidów, klasyfikowanych przez IRAC w grupie 28. To istotna informacja z punktu widzenia rotacji substancji czynnych – preparat reprezentuje inny mechanizm działania niż powszechnie stosowane pyretroidy (grupa 3A IRAC) czy fosforoorganiczne (grupa 1B IRAC). Dzięki temu może stanowić realne uzupełnienie programu ochrony, a nie jedynie substytut środków z tych samych grup chemicznych.

Maksymalna zalecana dawka wynosi 400 ml/ha i jednocześnie jest dawką maksymalną – etykieta nie przewiduje stosowania wyższych ilości preparatu. Co kluczowe, Irazu 100 SE nie może być aplikowany na tym samym polu częściej niż raz na trzy sezony. Zasada ta ma bezpośredni związek z ochroną mechanizmu działania substancji czynnej i zapobieganiem narastaniu odporności.

W jakich fazach i temperaturach stosować Irazu 100 SE?

Zabieg preparatem Irazu 100 SE można wykonywać od fazy pierwszego liścia rzepaku (BBCH 11) aż do początku wydłużania pędu (BBCH 30). W praktyce jesiennej ochrony rzepaku ozimego oznacza to, że preparat jest dostępny przez cały krytyczny okres wschodów i rozwoju rośliny, kiedy presja pchełki rzepakowej jest najwyższa.

Etykieta preparatu precyzyjnie określa wymagania termiczne zabiegu: temperatura powietrza powinna przekraczać 10°C. Producent jednocześnie zastrzega, że temperatury poniżej 15°C mogą obniżać skuteczność działania cyjanotraniliprolu. W praktyce oznacza to, że zabiegi wykonywane w chłodniejsze poranki wczesnej jesieni – szczególnie po połowie października – mogą nie zapewniać optymalnej efektywności.

Mechanizm działania preparatu polega na wywołaniu paraliżu owadów kilka godzin po kontakcie z substancją czynną lub po jej spożyciu. Żerowanie i ruch szkodników zostają zahamowane stosunkowo szybko, jednak pełny efekt działania – oceniany jako widoczna śmiertelność populacji – producent określa na 3–6 dni od zabiegu. Irazu 100 SE działa kontaktowo i żołądkowo, a na roślinie wykazuje właściwości wgłębne oraz translaminarne, co oznacza, że substancja czynna wnika w tkanki i przemieszcza się do stref niedostępnych dla oprysku powierzchniowego.

Dlaczego presja pchełki rzepakowej rośnie i jak wygląda skala problemu?

Dane monitoringowe z 2025 roku potwierdzają, że pchełka rzepakowa wstępuje na plantacjach w całym kraju – ze szczególnym nasileniem na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, w Wielkopolsce oraz w regionach północnej Polski. Progi ekonomicznej szkodliwości były przekraczane na 30–60% plantacji, a w sezonach szczególnie sprzyjających rozwojowi szkodnika odsetek ten sięgał nawet 60–90% upraw.

Za wzrost presji szkodnika odpowiada kilka nakładających się czynników. Cieplejsze jesienie i łagodniejsze zimy, będące efektem zmian klimatycznych, wydłużają okres aktywności chrząszczy i ich larw. Dłuższy czas żerowania oznacza większe uszkodzenia młodych roślin rzepaku, a jednocześnie konieczność wykonywania większej liczby zabiegów insektycydowych. To z kolei przyspiesza narastanie odporności populacji szkodnika na stosowane substancje czynne – zwłaszcza gdy repertuar dostępnych środków jest ograniczony.

Zakaz stosowania zapraw neonikotynoidowych, który obowiązuje od kilku lat, radykalnie zmienił sytuację w jesiennej ochronie rzepaku. Wcześniej nasiona traktowane imidachloprydym czy tiametoksamem zapewniały ochronę wschodów przez kilka tygodni bez konieczności wykonywania oprysku. Dziś cały ciężar ochrony spoczywa na zabiegach nalistnych, przy jednoczesnym kurczeniu się katalogu dostępnych substancji czynnych. Warto przy tym pamiętać, że wycofanie kolejnych substancji czynnych stosowanych jesienią dotyczy nie tylko herbicydów – podobna tendencja widoczna jest w przypadku insektycydów.

Czym jest oporność pchełki na pyretroidy i dlaczego to poważny problem?

Odporność pchełki rzepakowej na pyretroidy to zjawisko dobrze udokumentowane w zachodniej Europie, a od kilku sezonów coraz częściej obserwowane również w Polsce. Problem nie sprowadza się jedynie do konieczności zwiększenia dawki środka – w przypadku odporności o charakterze mechanizmowym lub metabolicznym zwiększenie dawki pyretroidu nie przywraca skuteczności preparatu. Chodzi o przełamanie całego mechanizmu działania danej grupy substancji.

Pyretroidy (IRAC grupa 3A) przez lata były podstawowym narzędziem jesiennej ochrony rzepaku przed pchełką. Ich dostępność, niska cena i szybkie działanie kontaktowe czyniły je preparatami pierwszego wyboru. Jednak wieloletnie stosowanie tych samych substancji czynnych – alfa-cypermetryny, lambda-cyhalotryny czy deltametryny – przy jednoczesnym ograniczeniu alternatyw, stworzyło silną presję selekcyjną na populacje szkodnika. Osobniki z mutacjami warunkującymi odporność przeżywały zabiegi, przekazując cechy potomstwu.

Skuteczna ochrona wymaga dziś aktywnej rotacji substancji czynnych reprezentujących różne grupy IRAC. Irazu 100 SE z cyjanotraniliprolem z grupy 28 wpisuje się w tę strategię jako preparat o zupełnie innym mechanizmie działania niż pyretroidy. Nie rozwiązuje jednak problemu odporności sam w sobie – kluczowe jest racjonalne planowanie całego programu ochrony w skali sezonu i kolejnych lat. W tym kontekście ograniczenie stosowania Irazu 100 SE do jednego zabiegu na trzy sezony nabiera dodatkowego sensu: to zabezpieczenie przed zbyt szybkim „zużyciem” tej grupy chemicznej.

Na decyzje o terminie i intensywności ochrony insektycydowej wpływa też kondycja plantacji – rośliny dobrze odżywione, wschodzące w optymalnym terminie, są mniej podatne na uszkodzenia. Sytuację w uprawach rzepaku w 2026 r. komplikuje ponadto tegoroczna susza obejmująca większość Polski, która osłabiła wschodzone rośliny i może nasilić podatność na szkodniki we wczesnych fazach rozwoju.

Jak zaplanować jesienną ochronę rzepaku przed pchełką w sezonie 2025/2026?

Skuteczna ochrona plantacji przed pchełką rzepakową w sezonie 2025/2026 wymaga uwzględnienia kilku elementów jednocześnie. Po pierwsze – monitorowania plantacji już od momentu wschodów, bo decyzja o zabiegu powinna wynikać z obserwacji liczebności szkodnika, a nie z kalendarza. Próg ekonomicznej szkodliwości dla pchełki rzepakowej to 3–4 chrząszcze na metr kwadratowy lub widoczne uszkodzenia blaszek liściowych przekraczające 25% powierzchni.

Po drugie – rotacja substancji czynnych. W praktyce oznacza to, że jeśli w danym sezonie konieczne są dwa zabiegi insektycydowe, powinny one opierać się na preparatach z różnych grup IRAC. Irazu 100 SE (grupa 28) należy stosować naprzemiennie z preparatami z innych grup – fosforoorganicznymi (grupa 1B) lub innymi dostępnymi mechanizmami działania. Nie należy powtarzać pyretroidów (grupa 3A) tam, gdzie ich skuteczność jest już ograniczona przez odporność.

Po trzecie – termin siewu i kondycja roślin mają realne znaczenie dla podatności plantacji na szkodniki. Wcześniejszy siew rzepaku ozimego, choć kuszący z agronomicznego punktu widzenia, skutkuje dłuższą ekspozycją na żerowanie pchełki w najteplejszym okresie jesieni. Późniejszy siew może ograniczyć presję chrząszczy, ale wiąże się z ryzykiem słabszego ukorzenienia roślin przed zimą. Optymalne zarządzanie terminem siewu w połączeniu z monitoringiem i celowaną ochroną insektycydową to strategia, która w obecnych warunkach daje najlepsze efekty.

Warto też śledzić opłacalność produkcji – przy różnicach w cenach rzepaku sięgających 100 zł/t między ofertami kontraktowymi każda decyzja agrotechniczna, w tym koszt ochrony insektycydowej, ma bezpośrednie przełożenie na rachunek ekonomiczny uprawy.

Najczęściej zadawane pytania

Do kiedy można stosować Irazu 100 SE na pchełkę rzepakową?

Irazu 100 SE można stosować na podstawie zezwolenia nr R/j-5/2026 od 1 września do 13 grudnia 2026 r. Zabieg należy wykonywać w fazach BBCH 11–30, przy temperaturze powietrza powyżej 10°C, w dawce 400 ml/ha. Producent zaznacza, że temperatury poniżej 15°C mogą obniżać skuteczność preparatu.

Jak często można stosować Irazu 100 SE na tej samej działce?

Irazu 100 SE można zastosować na tym samym obszarze nie częściej niż raz na trzy sezony. Ograniczenie to wynika bezpośrednio z etykiety preparatu i ma na celu zapobieganie narastaniu odporności pchełki rzepakowej na cyjanotraniliprol należący do grupy 28 IRAC.

Dlaczego pyretroidy przestają działać na pchełkę rzepakową?

Pyretroidy z grupy 3A IRAC tracą skuteczność wobec pchełki rzepakowej w wyniku narastającej odporności – populacje szkodnika przez lata były poddawane silnej presji selekcyjnej ze strony tych samych substancji czynnych. Odporność mechanizmowa oznacza, że zwiększenie dawki pyretroidu nie przywraca skuteczności preparatu – konieczne jest zastosowanie insektycydu z innej grupy chemicznej, np. cyjanotraniliprolu (grupa 28) lub związków fosforoorganicznych (grupa 1B).

Jaka jest zawartość substancji czynnej w Irazu 100 SE?

Irazu 100 SE zawiera cyjanotraniliprol w ilości 100 g/l, co odpowiada stężeniu 10,2%. Substancja czynna należy do grupy antranilowych diamidów i jest klasyfikowana przez IRAC w grupie 28, co oznacza inny mechanizm działania niż powszechnie stosowane pyretroidy czy fosforoorganiczne.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *