14 tys. kg mleka od krowy i 12 robotów – jak działa Długie Stare?

Ponad 1100 krów dojnych, blisko 39 tysięcy litrów mleka sprzedawanego każdego dnia i 12 działających robotów udojowych – Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare z województwa warmińsko-mazurskiego należy do ścisłej czołówki najbardziej zautomatyzowanych farm mlecznych w Polsce. Wydajność przekraczająca 14,3 tys. kg mleka od krowy rocznie w oborze w Trzebinach to wynik, który robi wrażenie nawet na tle najlepszych europejskich benchmarków. Jak osiągnięto ten rezultat i czy inwestycja w roboty udojowe naprawdę się opłaca?

Jak duże jest Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare i co produkuje?

Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare utrzymuje łącznie ponad 2500 sztuk bydła mlecznego, z czego około 1150 to krowy dojne rozmieszczone w czterech oborach. Do tego dochodzi hodowla bydła mięsnego rasy limousine oraz produkcja roślinna prowadzona na powierzchni około 3500 ha. Dzienne dostawy mleka do skupu sięgają 39 tys. litrów, co czyni to przedsiębiorstwo jednym z największych indywidualnych dostawców mleka surowego w Polsce.

Skala działania wymaga precyzyjnej koordynacji pracy ludzi i maszyn. Zarządzanie tak licznym stadem w czterech lokalizacjach jednocześnie byłoby niemożliwe bez rozbudowanej infrastruktury automatycznej – i właśnie temu celowi służy sukcesywnie rozbudowywany park robotów udojowych.

Jaką wydajność osiągają krowy obsługiwane przez roboty udojowe?

Najwyższe wyniki produkcyjne odnotowuje się w oborach wyposażonych w roboty udojowe. W Trzebinach średnia wydajność stada przekroczyła 14,3 tys. kg mleka od krowy rocznie, a w Niechłodzie wynosi ona około 14,1 tys. kg. Dla porównania, polska średnia krajowa utrzymuje się na poziomie około 8–9 tys. kg, a wyniki powyżej 12 tys. kg uchodzą za bardzo dobre nawet w najlepszych gospodarstwach zachodnioeuropejskich.

Tak wysoka wydajność nie jest wyłącznie zasługą technologii – to efekt wieloletniego programu hodowlanego, żywienia precyzyjnego i konsekwentnej selekcji genetycznej. Roboty udojowe umożliwiają jednak krowie dostęp do doju nawet 3–4 razy na dobę według własnego rytmu biologicznego, co bezpośrednio przekłada się na wyższy dzienny udój. Warto w tym kontekście zauważyć, że odpowiednia strategia żywienia może zwiększyć wydajność krów o ponad 2 litry mleka dziennie, co przy stadzie liczącym ponad tysiąc sztuk daje imponującą różnicę w skali miesiąca.

Ile robotów udojowych pracuje w gospodarstwie i jak są rozmieszczone?

Aktualnie w Przedsiębiorstwie Rolnym Długie Stare pracuje 12 robotów udojowych. Rozlokowane są one w oborach, gdzie zastąpiły tradycyjne hale udojowe, pozwalając na całkowite wyeliminowanie dojarek karuzelowych i konwencjonalnych stanowisk boksowych powiązanych z dojeniem. Każdy robot obsługuje od 60 do 70 krów, co jest standardem zalecanym przez producentów dla utrzymania optymalnej wydajności urządzenia i dobrostanu zwierząt.

Zarząd przedsiębiorstwa nie zamierza zatrzymywać się na tym etapie – w lipcu planowane jest uruchomienie kolejnych jednostek, co jeszcze bardziej zwiększy stopień automatyzacji doju w całym stadzie. Decyzja o rozbudowie parku maszyn świadczy o tym, że dotychczasowe inwestycje przyniosły oczekiwany zwrot i potwierdziły słuszność obranej strategii. Temat robotów udojowych i związanych z nimi wyzwań zdrowotnych, takich jak mastitis, był szczegółowo omawiany m.in. podczas 23. konferencji Blattin poświęconej nowoczesnej hodowli.

Czy rynek robotów udojowych w Polsce jest rozwinięty i ile kosztuje taka inwestycja?

Firma Lely East – jeden z głównych dystrybutorów robotów udojowych w Polsce – sprzedała dotychczas na rynek krajowy łącznie około tysiąca robotów udojowych. To liczba, która dobrze ilustruje tempo wzrostu zainteresowania automatyzacją doju w polskich gospodarstwach mlecznych, choć wciąż daleko Polsce do nasyconego rynku holenderskiego czy duńskiego.

Koszt pojedynczego robota udojowego klasy premium (np. Lely Astronaut A5 lub DeLaval VMS V300) wynosi w Polsce od 350 do 450 tys. zł netto za jednostkę, w zależności od wyposażenia i pakietu oprogramowania zarządzającego. Przy 12 robotach, jak w przypadku Długiego Starego, łączna wartość samego parku urządzeń przekracza zatem 4 mln zł. Do tego doliczyć trzeba koszty adaptacji budynków inwentarskich, instalacji elektrycznej i infrastruktury sieciowej niezbędnej do integracji systemu zarządzania stadem.

Zwrot z inwestycji szacowany jest zazwyczaj na 7–10 lat, przy założeniu stabilnych cen skupu mleka. To istotne zastrzeżenie – ceny skupu mleka różnią się w Polsce nawet o 32 grosze na litrze między regionami, co oznacza, że opłacalność tej samej inwestycji może być zupełnie różna w zależności od lokalnego odbiorcy surowca.

Jakie korzyści operacyjne przynosi automatyzacja doju w tak dużym stadzie?

W gospodarstwie zatrudniającym ponad tysiąc krów dojnych klasyczny system doju wymagałby utrzymania kilkunastoosobowej obsady przy halach udojowych, pracującej na trzy zmiany przez całą dobę. Robot udojowy działa 24 godziny na dobę, 365 dni w roku, nie wymaga urlopu, zwolnienia lekarskiego ani premii świątecznej. Dla przedsiębiorstwa o skali Długiego Starego oznacza to realną redukcję kosztów zatrudnienia przy jednoczesnym wzroście dobrostanu zwierząt – krowy dojone są zgodnie z własnym rytmem biologicznym, a nie ustalonym przez człowieka harmonogramem.

Dodatkową korzyścią jest ciągłe monitorowanie parametrów mleka i zdrowia każdej krowy. Czujniki zainstalowane w robotach mierzą w czasie rzeczywistym przewodność elektryczną mleka (wskaźnik stanu zapalnego wymienia), jego temperaturę oraz skład – zawartość tłuszczu i białka. Odchylenia od normy generują automatyczne alarmy dla obsługi, umożliwiając natychmiastową interwencję weterynaryjną zanim choroba się rozwinie. W stadzie liczącym 1150 krów taki system wczesnego ostrzegania ma niebagatelne znaczenie ekonomiczne – koszt leczenia jednego przypadku mastitis wynosi w Polsce od 400 do nawet 1200 zł, nie licząc strat w produkcji mleka.

Najczęściej zadawane pytania

Ile mleka dziennie produkuje Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare?

Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare sprzedaje dziennie blisko 39 tys. litrów mleka. Stado liczy około 1150 krów dojnych utrzymywanych w czterech oborach, a średnia wydajność w najlepszych obiektach przekracza 14,3 tys. kg mleka od krowy rocznie.

Ile kosztuje robot udojowy w Polsce?

Cena jednego robota udojowego klasy premium wynosi w Polsce od 350 do 450 tys. zł netto. Do kosztów zakupu należy doliczyć adaptację budynku i infrastrukturę IT. Szacowany czas zwrotu inwestycji to 7–10 lat przy stabilnych cenach skupu mleka.

Ile krów może obsługiwać jeden robot udojowy?

Jeden robot udojowy optymalnie obsługuje od 60 do 70 krów. Przekroczenie tej liczby prowadzi do wydłużenia kolejek przy stacji doju i stresu zwierząt, co negatywnie wpływa na wydajność i zdrowie stada.

Czy roboty udojowe rzeczywiście zwiększają wydajność mleczną krów?

Tak – roboty umożliwiają dój 3–4 razy na dobę zamiast standardowych 2 razy przy obsłudze ręcznej, co bezpośrednio zwiększa dobowy udój. W gospodarstwach takich jak Długie Stare połączenie robotyzacji z intensywnym programem hodowlanym pozwoliło osiągnąć wydajność powyżej 14 tys. kg mleka od krowy rocznie, czyli wynik zaliczany do europejskiej czołówki.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *