Ceny podstawowych produktów spożywczych zdrożały znacząco w ciągu ostatniego miesiąca.
Scenariusz ten dokonał się zgodnie z czerwcowymi i lipcowymi ostrzeżeniami analityków oraz przedstawicieli Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Podwyżki wynikają z dynamicznych wahań cen na towarowych rynkach zbóż, wywołanych ektremalnymi zjawiskami pogodowymi w różnych częściach świata. Przez swą skalę mają one w tym sezonie szczególnie wysoki wpływ na plony i jakość zbóż.
Indeks cen żywności, który monitoruje ceny żywności z tzw. „podstawowego koszyka dóbr”, wzrósł w lipcu o 6% po trzech miesiącach spadków. Analitycy uważają, że główną przyczyną takiego stanu rzeczy były właśnie rynki zbożowe i szybujące ceny cukru.
Mimo tego, że ceny wzrosły gwałtownie, nadal pozostają poniżej rekordów zanotowanych w lutym 2011 roku. Chociaż ceny ziarna i cukru bardzo mocno zdrożały, ceny mięsa i przetworów mlecznych zmieniły się niewiele na rynkach międzynarodowych. Ceny zbóż były o 17% wyższe w lipcu od poziomó czerwcowych.
Głównym powodem podwyżek jest susza w Stanach Zjednoczonych. Katastrofalnie wysokie temperatury, w połączeniu z brakiem opadów, wywołały najgorszą od 1950 roku suszę w USA i jednocześnie panikę na rynkach żywnościowych. Perspektywy dla tegorocznych zbiorów kukurydzy są bardzo złe – ceny w lipcu według FAO podniosły się o prawie 23% w porównaniu do czerwca.
Notowania pszenicy (także na rynkach międzynarodowych) zwyżkowały o 19% (pogorszyły się żniwne perspektywy w Rosji; oczekuje się wzmożonego zapotrzebowania na ten surowiec (paszowy) z powodu możliwych braków w dostawach kukurydzy). Najwięksi producenci pszenicy w Europie Wschodniej również ucierpieli z powodu suszy. Młynarze w Wielkiej Brytanii ogłosili już, że w sierpniu dojcie do znacznych podwyżek cen mąki.
Ceny cukru w lipcu wzrosły o 12% w porównaniu do czerwca. To odwrócenie trendu spadkowego, który trwał od marca. Obfite opady deszczu utrudniają zbiór trzciny cukrowej, której uprawy ucierpiały wcześniej z powodu naprzemiennych susz i powodzi.
Jednakże ceny ryżu pozostały na niezmienionym poziomie w lipcu. Indeks cen ryżu jest stabilny, ceny wzrosły od czerwca o mniej niż 1%. Obawy analityków są związane z opóźnionym tego roku monsunem, który powinien już nawiedzić Indie oraz niskimi opadami deszczu w Australii. To może wywołać wzrosty cen w sierpniu.
Indeks cen mięsa spada trzeci miesiąc z rzędu (o 1,7%). Ceny wieprzowiny zmalały najbardziej (3,7%) w lipcu. Ceny mleka nie zmieniały się.
Starszy analityk ekonomiczny FAO, Abdolreza Abbassian, wyraził zaniepokojenie, że rosnące ceny żywności poskutkują ograniczeniem dostępu do niej. „Jesteśmy zaniepokojeni z dwóch powodów: po pierwsze tempa wzrostu, po drugie dlatego, że nie widać możliwości zastopowania wzrostów w najbliższej przyszłości” – powiedział Abbassian.
Warto na bieżąco śledzić dane napływające z FAO, ponieważ Food Price Index dotyczy nas wszystkich – konsumentów żywności. Ceny żywności na polskich półkach sklepowych są ściśle uzależnione od cen światowych, a FPI pozwala przewidzieć ich wahania.