NEPG ostrzega: nadprodukcja ziemniaków w Europie może kosztować plantatorów

Organizacja NEPG ostrzega przed dramatyczną sytuacją na rynku ziemniaków w Europie Północno-Zachodniej. W 2025 roku rolnicy z Francji, Niemiec, Holandii i Belgii zasadzili o 50 tys. hektarów więcej ziemniaków niż prognozowano, co może doprowadzić do sprzedaży plonów poniżej kosztów produkcji. Konsekwencje tej nadprodukcji już dotykają polskich plantatorów – ceny skrobi spadły z 2,45 do 1,35 zł/kg, a niektórzy producenci myślą o rezygnacji z upraw.

Jak drastycznie wzrosła powierzchnia upraw ziemniaków w Europie?

Federacja Producentów Ziemniaków Europy Północno-Zachodniej (NEPG) podaje alarmujące dane dotyczące wzrostu areału upraw. Zamiast spodziewanego przyrostu o 25 tys. hektarów, powierzchnia upraw zwiększyła się aż o około 50 tys. hektarów w 2025 roku. To oznacza podwojenie planowanego wzrostu w krajach takich jak Francja, Niemcy, Holandia i Belgia.

Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że w bieżącym roku powierzchnia uprawy ziemniaka w tych krajach ponownie wzrosła o 7 proc. w stosunku do roku 2023. NEPG ostrzega, że utrzymywanie obecnego areału upraw może sprawić, iż wielu producentów będzie sprzedawać ziemniaki poniżej kosztów produkcji, a część z nich może w ogóle nie znaleźć nabywców.

Jakie są konkretne spadki cen ziemniaków i skrobi w Polsce?

Polscy plantatorzy już odczuwają skutki europejskiej nadprodukcji. Ceny skrobi spadają w zatrważającym tempie – z 2,45 do 1,35 zł/kg, co oznacza spadek o niemal złotówkę w porównaniu z poprzednim rokiem. Obniżono cenę skupu w stosunku do zeszłego roku o 42 proc., a cena mączki skrobiowej spadła o około 30 proc.

Na targowisku Bronisze w pobliżu Warszawy ceny krajowych ziemniaków mieszczą się w przedziale 0,53-1,20 zł za kilogram. Krajowe ziemniaki o żółtym miąższu, takie jak Melody, kosztują około 0,46-0,53 zł za kilogram, czyli 7-8 zł za 15-kilogramowy worek. W przypadku odmian Catania, Noya czy Sifra cena sięga 1 zł za kilogram.

Drastyczne obniżki cen dotknęły również przemysł. Szymon Cegłowski, członek Zarządu Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego Trzemeszno, wyjaśnił, że obniżenie minimalnej ceny podstawowej w kontraktach na 2026 rok wynika przede wszystkim z drastycznego załamania rynku. Według informacji UNPT z Francji, możliwa jest obniżka cen ziemniaków dla przetwórstwa nawet o 25 proc. w 2026 roku.

Czy polscy plantatorzy planują rezygnację z upraw ziemniaków?

Rosnące koszty produkcji przy spadających cenach zmuszają polskich plantatorów do trudnych decyzji. W 2025 roku zakłady podpisały z hodowlami kontrakty na dwa lata do przodu po cenie około 2,5 tys. zł/ha. Dziś koszt nasadzeń może sięgnąć nawet 5 tys. zł/ha, co oznacza podwojenie wydatków.

Ryszard Szaroleta, prezes Zrzeszenia Plantatorów i Producentów Ziemniaków w Luboniu, potwierdza trudną sytuację branży. W efekcie wielu plantatorów myśli o ograniczeniu lub rezygnacji z plantacji ziemniaków i zmianie uprawy na mniej ryzykowne, takie jak zboże czy kukurydza.

NEPG zwraca uwagę, że producenci potrzebują wcześniejszych i bardziej przejrzystych informacji o potrzebach rynku. Bez takiej wiedzy rolnicy podejmują decyzje w ciemno – przechowują ziemniaki w magazynach i planują nowe nasadzenia, nie mając gwarancji sprzedaży. Dodatkowo konkurencja międzynarodowa się nasila – według informacji NEPG Chiny i Indie zwiększyły swój eksport aż dziesięciokrotnie w ciągu ostatnich 5 lat.

Najczęściej zadawane pytania

O ile spadły ceny skrobi ziemniaczanej w Polsce?

Ceny skrobi spadły z 2,45 do 1,35 zł/kg, co oznacza spadek o niemal złotówkę. Obniżono cenę skupu w stosunku do zeszłego roku o 42 proc., a cena mączki skrobiowej spadła o około 30 proc.

Ile kosztuje obecnie produkcja ziemniaków na hektarze?

Koszt nasadzeń może sięgnąć nawet 5 tys. zł/ha, podczas gdy w 2025 roku kontrakty podpisywano po cenie około 2,5 tys. zł/ha. Oznacza to podwojenie kosztów produkcji w ciągu roku.

Czy plantatorzy rezygnują z uprawy ziemniaków?

Tak, wielu plantatorów myśli o ograniczeniu lub rezygnacji z plantacji ziemniaków. Rozważają zmianę uprawy na mniej ryzykowne, takie jak zboże czy kukurydza, ze względu na niepewność rynku i spadające ceny.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *