Fasola niepodległości, uprawiana w kilku gospodarstwach na Sądecczyźnie, trafiła do gospodarstw w całej Polsce. Fasola znajduje się na unijnej liście produktów tradycyjnych od dwóch lat, ale przez znikomą produkcję nie może trafić na listę produktów regionalnych chronionych na terenie UE – podała PAP.
Fasolka wyróżnia się białą barwą z bordowym rytem przypominającym orła w koronie. Prawie całkowicie zniknęła ona z terenu naszego kraju. Leszek Horwath, redaktor naczelny portalu potrawyregionalne.pl tłumaczy: {open_cytat}„Ponieważ przez zaborców była postrzegana jako symbol polskości, za jej uprawianie groziły surowe represje”{close_cytat}
Nasiona tej odmiany zachowały się u jednej z rodzin w Świniarsku koło Nowego Sącza. Zenon Szewczyk, autor kulinarnych publikacji, polonista i radny w jednej osobie, zebrał informacje o niej, postanowił ją uprawiać i w ten sposób został jej popularyzatorem. „W czasie zaborów tradycją a nawet obowiązkiem patriotycznym było spożycie fasoli z orzełkiem w jednej z potraw wchodzących w skład tradycyjnej wieczerzy wigilijnej np. w barszczu zamiast uszek” – powiedział Szewczyk.
fot. potrawyregionalne.pl