Soja na 97 tys. ha w 2025 roku – ceny 1370-1530 zł/t napędzają ekspansję

W 2025 roku rolnicy posiali soję na niemal 100 tys. ha, co oznacza spektakularny wzrost z 44 tys. ha w 2023 roku. Dane ARiMR potwierdzają uprawę na 97 tys. ha w porównaniu do 79 tys. ha rok wcześniej. Przy aktualnych cenach skupu 1370-1530 zł/t i zawartości białka na poziomie 40%, soja przestaje być eksperymentem, stając się stabilnym elementem płodozmianu w polskich gospodarstwach.

Jakie ceny i plony osiąga soja w polskich gospodarstwach?

Cena skupu soi na początku października 2025 roku wynosiła od 1370 do 1530 zł za tonę przy parametrach do 13 proc. wilgotności i 2 proc. zanieczyszczeń. Średnia cena skupu z kilkunastu punktów w Polsce kształtuje się w przedziale 1500-1850 zł/t netto, ze średnią w okolicach 1670 zł/t netto.

W typowej uprawie towarowej soja osiąga plony 25-35 dt/ha, choć badania COBORU wskazują na potencjał 35-45 dt/ha. Rolnicy donoszą o plonach w granicach 1,5-5 t/ha, ze średnią około 3 t/ha. Koszt produkcji 1 hektara soi wynosi 2,5-3 tysiące złotych, co przy średniej cenie 1670 zł/t oznacza, że minimalny plon zapewniający rentowność to 1,5-1,8 t/ha.

W kontekście problemów z ochroną herbicydową na większym areale, plantatorzy muszą szukać nowych rozwiązań agrotechnicznych.

Dlaczego soja zyskuje popularność jako źródło białka roślinnego?

Soja charakteryzuje się zawartością białka na poziomie 35-40%, przy czym prawie 40% ziarna to białko roślinne przyswajalne na poziomie ponad 90%. To czyni ją jedną z najwartościowszych roślin białkowych w polskich warunkach.

Wysokobiałkowe rośliny strączkowe zyskują na znaczeniu w kontekście rosnących cen pasz i potrzeby uniezależnienia się od importu. Podobnie jak lucerna zapewniająca 1500-2000 kg białka z hektara, soja oferuje gospodarstom własne źródło wysokiej jakości białka.

Dodatkowo roślina wzbogaca glebę w azot dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi, co obniża koszty nawożenia następczych upraw w płodozmianie.

Które regiony Polski najlepiej nadają się do uprawy soi?

Zagłębiem uprawy soi jest południowa i południowo-wschodnia Polska. Najlepszymi plonami chwalą się rolnicy z Małopolski, Podkarpacia i Lubelszczyzny, gdzie warunki klimatyczne sprzyjają rozwojowi tej rośliny ciepłolubnej.

W Polsce rolnicy mają do dyspozycji 44 zarejestrowane odmiany soi, głównie pochodzenia zagranicznego, dostosowane do różnych warunków uprawowych. Projekt badający opłacalność uprawy soi na północy Polski w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim wykazał, że uprawa jest opłacalna również w północnej części kraju.

Rozwój areału soi wpisuje się w trend wzrostu alternatywnych upraw, podobnie jak spektakularny wzrost powierzchni soczewicy o 330% w ciągu 5 lat.

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest minimalny plon soi zapewniający opłacalność uprawy?

Przy koszcie produkcji 2,5-3 tys. zł/ha i średniej cenie skupu 1670 zł/t, minimalny plon zapewniający rentowność wynosi 1,5-1,8 t/ha. Przy plonach 25-35 dt/ha uprawa soi jest opłacalna w większości gospodarstw.

Ile białka zawiera soja w porównaniu do innych roślin strączkowych?

Soja zawiera 35-40% białka o przyswajalności ponad 90%, co czyni ją jedną z najbogatszych w białko roślin uprawowych. To znacznie więcej niż większość zbóż czy innych roślin oleistych.

Czy soję można uprawiać w północnej Polsce?

Badania w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim potwierdziły opłacalność uprawy soi również w północnej części kraju. Kluczowe jest wybór odpowiednich odmian i właściwa agrotechnika.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *