Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o aktywnym rolniku, która miała obowiązywać już od marcowej kampanii dopłat bezpośrednich 2026. W efekcie około 60 tysięcy gospodarstw nadal będzie musiało udowadniać prowadzenie działalności rolniczej.
Według szacunków ARiMR jedynie około 5 procent rolników musiałoby potwierdzić swoją aktywność w 2026 roku. To oznacza, że spośród 1,2 miliona gospodarstw ubiegających się o wsparcie, weryfikacji podlegałoby około 60 tysięcy beneficjentów.
Zawetowane przepisy przewidywały automatyczne uznanie za aktywnych zawodowo tych rolników, którzy w 2025 roku otrzymali dopłaty bezpośrednie nieprzekraczające równowartości 1125 euro. Ta kwota odpowiada limitowi płatności dla małych gospodarstw o powierzchni nie większej niż 5 hektarów.
ARiMR już wypłaciła rolnikom ponad 16,5 miliarda złotych za 2025 rok i planuje osiągnąć poziom blisko 98 procent wypłat przed końcem marca 2026 roku. Całościowa pula wsparcia przewidziana na kampanię 2025 wynosi około 19,2 miliarda złotych. Jednocześnie agencja kontynuuje realizację różnych programów wsparcia, w tym premii na budowę obór w 2026 roku.
Weto prezydenta oznacza, że większość zapisów ustawy nie wejdzie w życie w najbliższej kampanii dopłat bezpośrednich, do której pozostał niecały miesiąc. Rolnicy, którzy nie spełniają automatycznych kryteriów aktywności, nadal będą musieli przechodzić proces weryfikacji prowadzonej przez ARiMR.
Decyzja prezydenta może wpłynąć na podział wsparcia między gospodarstwa rzeczywiście prowadzące produkcję rolną a beneficjentów, którzy według krytyków systemu otrzymują dopłaty mimo braku faktycznej działalności w rolnictwie.