Agencja Nieruchomości Rolnych próbuje rozwiązać problem związany ze stanem prawnym działek, który często uniemożliwia ich sprzedaż.
{open_cytat}„ANR reguluje stan prawny działek. To podstawowa czynność umożliwiająca sprzedaż. Agencji zależy zwłaszcza na sprzedaży rolnikom indywidualnym” – mówił prezes Leszek Świętochowski podczas posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.{close_cytat}
W dyspozycji ANR pozostaje jeszcze ponad 300 tys. ha niezagospodarowanych gruntów. Powierzchnia ta rozkłada się na ponad 520 tys. działek. Sama ich sprzedaż wiąże się jednak z dość złożonym problemem: „W ostatnim czasie próbujemy się zdecydowanie z tym problemem zmierzyć i regulujemy stany prawne, posiłkując się również kancelariami zewnętrznymi. Obecnie mamy około 100 tys. działek, gdzie ten proces regulacji stanów prawnych trwa. (…) Tam gdzie dzierżawca nie ma uregulowanego stanu prawnego, nie przygotowujemy takiej działki do sprzedaży, czyli próbujemy jak gdyby uregulować, żeby sprzedać już z uregulowanym stanem prawnym” – mówi prezes ANR.
Głównym celem Agencji jest sprzedaż gruntów rolnikom indywidualnym.
„Zmieniając politykę (…) w pierwszej kolejności przygotowujemy działki pod przetargi ograniczone na rzecz rolników indywidualnych, dzielimy do średniej wojewódzkiej w danym województwie i to jest średnia znacznie wyższa niż GUS-owska, gdyż opieramy się na średniej, którą podaje prezes w komunikacie ARiMR” – dodaje prezes Świętochowski i przedstawia dotychczasowe osiągnięcia ANR w sprzedaży gruntów: „I chcę poinformować, że w pierwszym półroczu zostało przygotowanych 1500 aktów notarialnych i sprzedaliśmy w tej postaci 12 tys. ha. W roku ubiegłym, przez cały rok odbyło się tylko 800 przetargów i udało się sprzedać około 12 tys. ha. Czyli w półroczu mamy wyższy wynik, jeśli chodzi o liczbę przetargów i przygotowanie aktów notarialnych niż w całym roku ubiegłym, a to zjawisko jak gdyby się rozkręca”.