Rolnicy z województwa zachodniopomorskiego na 14 czerwca zapowiedzieli pikietę w Szczecinie, która ma zwrócić uwagę na problemy wsi.
Strajk jest konsekwencją nie spełnienia postulatów rolników, którzy o swoje prawa walczą od lutego bieżącego roku. Wtedy to w Szczecinie, kilkusetosobowa grupa rolników protestowała przeciwko polityce rolnej rządu i braku konsultacji społecznych przy wprowadzaniu rozwiązań dotyczących sektora rolnego.
Podczas konferencji prasowej przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego Edward Kosmal ponownie zwrócił uwagę na oczekiwania i problemy rolnictwa.
Rolnicy nie chcą wprowadzenia w najbliższych latach podatku dochodowego, który nie będzie miał większego znaczenia z punktu widzenia budżetu, natomiast wielu gospodarstwom rolnym może z tego powodu grozić likwidacja, a co za tym idzie zmniejszenie produkcji. W kontekście trudnej sytuacji finansowej warto przypomnieć, że zadłużenie rolników przekroczyło 230 mln zł.
Zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska podatek dochodowy dla rolników miałby obowiązywać od 2013 roku, a nad przygotowaniem projektu ustawy pracuje już resort finansów.
Strajkujący domagają się także uznania dzierżawy za pełnoprawną formę rozdysponowania gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz zagwarantowanie możliwości kontynuacji dzierżawy przez następców prawnych.
Inne postulaty to m.in. zwiększenie limitów i zwrot pełnej akcyzy za paliwo rolnicze i zrównanie dopłat obszarowych z krajami tzw. starej UE, a także konsultacje społeczne w sprawie projektowanych zmian w opodatkowaniu gospodarstw.