Największy nowozelandzki producent nabiału firma Fonterra wyeksportowała w maju, czerwcu i lipcu blisko 620 000 ton produktów mlecznych do 100 krajów świata. Jest to nowy rekord eksportowy nowozelandzkiej branży mlecznej.
Dyrektor zarządzający Fonterra NZ, Gary Romano powiedział, że w tym roku statkami na rynki światowe powędrowało 36% więcej produktów niż w roku poprzednim.
{open_cytat}„Rekordowa produkcja mleka w sezonie 2011/2012 sprawiła, że Fonterra eksportowała bardzo dużo produktów. Jeśli byśmy mieli ustawić wyeksportowane kontenery obok siebie to sięgałyby one od Bombaju do Nowej Zelandii – czyli około 1000 kilometrów” – powiedział Gary Romano.{close_cytat}
Z racji dużego popytu na produkty mleczne na rynkach światowych Fonterra musiała wyczarterować swój statek, który został wysłany do Dubaju i Saudi z 7500 ton produktów. Podobnie dobrze radzi sobie polski sektor mleczarski na rynkach eksportowych.
Romano dodał, że „nasi farmerzy zrobili naprawdę świetną robotę wykorzystując znakomicie korzystną pogodę. Naszym obowiązkiem było upewnienie się, że wykorzystamy każdą kroplę mleka i zapewnimy naszym akcjonariuszom-rolnikom najlepsze przychody”. Wysoka produkcja w Nowej Zelandii kontrastuje z sytuacją w Europie, gdzie obserwowany jest spadek pogłowia bydła mlecznego.