Lubelska Izba Rolnicza oraz Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych oficjalnie zwróciły się do rządu RP o wprowadzenie rekompensat 1000 zł/ha dla producentów zbóż, kukurydzy i rzepaku. Organizacje rolnicze argumentują, że przy obecnych cenach skupu uprawa przestaje się opłacać, a koszty produkcji wzrosły dwuipółkrotnie w porównaniu do cen zbóż.
Dlaczego rolnicy potrzebują natychmiastowych rekompensat za zboża?
Handel na rynku zbóż w 2026 roku osiągnął poziom zaledwie połowy, a często tylko jednej trzeciej obrotów z roku 2025. Do żniw pozostały 3,5 miesiąca, podczas gdy Polska wciąż ma około 10 milionów ton zboża do wyeksportowania. Lubelska Izba Rolnicza podkreśla, że obecne ceny zbóż odpowiadają poziomom sprzed dwudziestu lat, podczas gdy koszty produkcji wzrosły 2,5-krotnie.
Walne Zgromadzenie Lubelskiej Izby Rolniczej oficjalnie stwierdziło, że „celowym jest wsparcie sektora zbożowego, aby umożliwić mu w miarę bezpieczne przejście przez trudny okres”. Samorząd rolniczy proponuje konkretne rozwiązanie w postaci dopłat do zbóż w wysokości minimum 200 zł do każdej sprzedanej tony zbóż.
Jakie konkretne kwoty rekompensat proponują organizacje rolnicze?
Lubelska Izba Rolnicza wylicza, że łączne dopłaty w wysokości 200 zł za tonę zbóż oscylowałyby w okolicach 900-1000 zł na hektar. To kwoty, za które w 2023 roku nie opłacało się produkować zbóż, kukurydzy i rzepaku. Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych w oficjalnym apelu do premiera Donalda Tuska wzywał rząd do podjęcia konkretnych działań stabilizujących rynek.
Jedna z najważniejszych decyzji powinna dotyczyć uruchomienia większego skupu zbóż przez państwową spółkę Elewarr. Analitycy przewidują, że przeciętna cena skupu pszenicy w 2026 roku będzie niższa o 2-18%, z czego w pierwszej połowie roku spadki wyniosą 9-20% rok do roku.
Kiedy sytuacja na rynku zbóż może ulec poprawie?
Eksperci prognozują, że ujemna roczna dynamika cen utrzyma się do końca pierwszej połowy 2026 roku, choć skala rocznych obniżek będzie się stopniowo zmniejszać. Bardziej komfortowe bilanse głównych zbóż stanowią główny argument przemawiający za takim scenariuszem.
Dodatkowym wyzwaniem dla polskich producentów będzie wejście w życie od 1 maja 2026 roku umowy UE-Mercosur, która otworzy unijny rynek na import żywności z Ameryki Południowej. Sytuacja geopolityczna również wpływa na światowe rynki zbożowe, ale nie w stopniu wystarczającym do stabilizacji cen na poziomie opłacalnym dla polskich rolników.
Najczęściej zadawane pytania
Ile wynoszą proponowane rekompensaty dla producentów zbóż?
Lubelska Izba Rolnicza oraz Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych proponują rekompensaty w wysokości 1000 zł na hektar lub 200 zł za każdą sprzedaną tonę zbóż. Kwoty te mają zrekompensować straty wynikające z obecnych niskich cen skupu.
Które uprawy objęte byłyby systemem rekompensat?
Proponowany system wsparcia obejmowałby producentów zbóż, kukurydzy oraz roślin oleistych, w tym rzepaku. To główne uprawy, które najbardziej ucierpiały w wyniku kryzysu cenowego na rynkach rolnych.
Kiedy rząd może podjąć decyzję o wprowadzeniu rekompensat?
Organizacje rolnicze czekają na odpowiedź rządu na oficjalne apele skierowane do premiera Donalda Tuska. Decyzja powinna zapaść jak najszybciej, biorąc pod uwagę zbliżający się sezon żniwny i konieczność planowania przyszłorocznych zasiewów.