Amerykańska Służba Rolnicza Zagraniczna (FAS) obniżyła prognozy zbiorów rzepaku w Australii na sezon 2026-27 do 6,2 mln ton, co oznacza spadek o 19% w porównaniu z poprzednimi szacunkami. Główną przyczyną korekty w dół są rosnące koszty środków produkcji, które zmuszają rolników do ograniczenia areału uprawy tej oleistej rośliny.
Jakie czynniki wpływają na spadek areału rzepaku w Australii?
Rosnące ceny nawozów mineralnych i środków ochrony roślin stały się główną barierą dla australijskich producentów rzepaku. FAS wskazuje, że koszty nawozów azotowych wzrosły w ostatnich miesiącach o ponad 25%, co bezpośrednio przekłada się na rentowność uprawy. Dodatkowo, problemy z dostępnością niektórych substancji czynnych fungicydów zmuszają rolników do korzystania z droższych alternatyw.
Analitycy FAS podkreślają, że przy obecnych cenach rzepaku na rynkach terminowych wielu producentów rozważa przesunięcie areału na uprawy mniej kosztowne w produkcji. Szczególnie atrakcyjne stają się zboża, które wymagają mniejszych nakładów na ochronę przed chorobami i szkodnikami.
Jak zmiana prognoz wpłynie na światowy rynek oleistych?
Redukcja australijskiej produkcji rzepaku o 1,5 mln ton może wpłynąć na globalne ceny oleju rzepakowego już w drugiej połowie 2026 roku. Australia jest czwartym największym producentem rzepaku na świecie, a jej udział w światowym eksporcie wynosi około 12%. FAS szacuje, że eksport australijskiego rzepaku spadnie do 4,8 mln ton wobec wcześniejszych prognoz na poziomie 5,9 mln ton.
Główni importerzy australijskiego rzepaku – Chiny, Japonia i kraje Unii Europejskiej – będą musieli uzupełnić niedobory z innych źródeł. Może to wspierać ceny rzepaku na rynkach europejskich w nadchodzących miesiącach, szczególnie jeśli warunki pogodowe w Kanadzie czy Europie okażą się niekorzystne.
Dla europejskich producentów oznacza to potencjalnie korzystniejsze warunki cenowe, choć oni również borykają się z rosnącymi kosztami produkcji w sezonie 2026-27.
Najczęściej zadawane pytania
O ile spadnie produkcja rzepaku w Australii w sezonie 2026-27?
Produkcja rzepaku w Australii spadnie do 6,2 mln ton, co oznacza redukcję o 19% w porównaniu z wcześniejszymi prognozami. Główną przyczyną są rosnące koszty nawozów i środków ochrony roślin.
Czy spadek australijskiej produkcji wpłynie na ceny rzepaku w Polsce?
Tak, redukcja eksportu australijskiego rzepaku może wspierać ceny na rynkach europejskich. Australia eksportuje około 12% światowej produkcji rzepaku, więc niedobór 1,5 mln ton może wpłynąć na globalne ceny oleju rzepakowego.