Europa sprowadza 19,4 mln ton śruty sojowej. Rzepak może kosztować 2300 zł/t

Unia Europejska w 80% zależy od importu białka roślinnego, sprowadzając rocznie 19,4 mln ton śruty sojowej. Eksperci przewidują wzrost cen rzepaku do 2300 zł/t do końca 2026 roku, co może zmienić krajobraz upraw oleistych w Polsce.

Europa konsumuje równowartość 30 mln ton soi rocznie, podczas gdy własna produkcja wynosi zaledwie 2,8 mln ton. Ten dramatyczny deficyt powoduje, że wspólnota musi importować ogromne ilości białka roślinnego z zagranicy. W samych trzech pierwszych miesiącach sezonu 2025/26 Unia zakupiła już prawie 4,5 mln ton śruty sojowej.

Polska rekordowo uzależniona od importu

Sytuacja Polski doskonale obrazuje skalę problemu. Nasz kraj importuje corocznie ponad 4,4 mln ton śrut białkowych, z czego aż 3,7 mln ton stanowi śruta sojowa. Jednocześnie krajowa produkcja soi wynosi jedynie 250-300 tys. ton z rekordowego areału niespełna 100 tys. ha w 2025 roku. To oznacza, że Polska musi sprowadzać z zagranicy ponad 90% potrzebnego białka sojowego.

Taka zależność od importu niesie ze sobą nie tylko ryzyko geopolityczne, ale również wpływa na ceny krajowych alternatyw. Śruta sojowa kosztuje obecnie średnio 2330 zł/t (w przedziale 2220-2440 zł/t), podczas gdy krajowa śruta rzepakowa osiąga średnio 1190 zł/t (1140-1240 zł/t).

Rzepak zyskuje na znaczeniu

W obliczu rosnącego uzależnienia od importu, rzepak staje się coraz ważniejszą alternatywą. Przetwórcy krajowi przetworzyli w 2025 roku 3,55 mln ton rzepaku, a prognozy na sezon 2025/2026 są optymistyczne. Według USDA światowa produkcja rzepaku ma wzrosnąć z 85,99 mln ton do 95,02 mln ton, przy popycie na poziomie 92,39 mln ton.

W Unii Europejskiej produkcja rzepaku ma osiągnąć 20,2 mln ton wobec 17,2 mln ton w poprzednim sezonie. To znaczący wzrost, który może wpłynąć na ceny skupu. W 46. tygodniu 2025 roku ceny rzepaku wahały się od 1830 do 2130 zł/t, przy średniej krajowej niepprzekraczającej 2000 zł/t.

Eksperci z Crédit Agricole przewidują, że na koniec 2026 roku cena skupu rzepaku może osiągnąć poziom 2300 zł/t. To znaczący wzrost w porównaniu z obecnymi notowaniami, który może zachęcić rolników do zwiększenia areału upraw oleistych.

Postulaty o wsparcie krajowego białka

Rosnące uzależnienie od importu nie pozostaje niezauważone przez instytucje rolnicze. Podlaska Izba Rolnicza zwróciła się do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego z postulatem zwiększenia wykorzystania krajowej śruty rzepakowej jako alternatywy dla importowanej śruty sojowej GMO z Ameryki Południowej.

Przykład z Niemiec pokazuje, jak zmienne mogą być ceny produktów oleistych. Śruta rzepakowa spadła tam z 500 euro/t do 350 euro/t (około 1500 zł/t), co wskazuje na dużą wrażliwość rynku na zmiany podaży i popytu.

Obecna sytuacja na rynku oleistych wskazuje na rosnące znaczenie krajowej produkcji białka roślinnego. Przy przewidywanym wzroście cen rzepaku do 2300 zł/t, uprawy oleiste mogą stać się jeszcze bardziej atrakcyjną alternatywą dla rolników, jednocześnie zmniejszając uzależnienie Polski od importu białka sojowego.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *