Przedstawiciele francuskich i europejskich przetwórców podkreślili, że wzrost cen produktów podstawowych musi znaleźć odzwierciedlenie na półkach sklepowych bo inaczej ich sytuacja się tylko pogorszy.
Według Alain Guillaume, prezydenta organizacji Snia, „wzrost cen produktów podstawowych nie byłby problemem gdyby dystrybutorzy zaakceptowali wyższe stawki.” Guillaume podkreślił, że kontrakty między przetwórcami i dostawcami są na porządku dziennym i dodał, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie kontrakty były zawiązywane między przetwórcami i dystrybutorami. Dodał, że „kontrakty w obecnej sytuacji są jak zodiak w czasie tsunami.”
Zdaniem przedstawicieli francuskich i europejskich przetwórców obecna sytuacja wymusza zmianę systemu. Ich zdaniem kontrakty między dystrybutorami a przetwórcami nie powinny być podpisywane tylko w sytuacjach kryzysowych, ale powinny być zwyczajną praktyką biznesową.
Takie rozwiązanie pozwoliłoby na lepsze reagowanie na wzrosty cen oraz na przetrwanie bez większych strat okresów kryzysowych.