Możliwa zmiana tempa wyrównywania dopłat w UE?

Portugalski eurodeputowany Luis Manuel Capoulas Santos (frakcja socjalistów) zaproponował spowolnienie konwergencji (wyrównywania) poziomów dopłat między państwami członkowskimi do roku 2018.

Komisja Europejska chce stopniowo zwiększać dopłaty w państwach, gdzie wynoszą one mniej niż 90% średniej (o 1/3 od poziomu obecnego do 90% średniej). Santos proponuje by w krajach, gdzie dopłaty są niższe niż 70% średniej, podnieść je o 30% różnicy. Natomiast w krajach, gdzie są one w granicach 70-80%, podnieść je o 25% różnicy. Dla krajów które dostają 80% do 100% średniej europejskiej, Santos proponuje podwyżkę w wysokości 10% różnicy. W rezultacie chciałby osiągnąć stan, w którym wyrównują się przychody rolników wewnątrz państw, kosztem wyrównywania nierówności pomiędzy samymi państwami. Według Santosa to „pragmatyczna i realistyczna propozycja”. Radykalna zmiana ustaleń Komisji Europejskiej nie jest możliwa, ponieważ unijny budżet nie pozwala na istotną ingerencję w wysokość dopłat dla rolników.

Europoseł Czesław Siekierski z PSL uważa, że te realizacja tych założeń oznacza niewielkie zwiększenie wysokości dopłat dla polskich rolników (kilka euro jeżeli chodzi o same płatności). Kraje które dziś otrzymują dopłaty przekraczające unijną średnią, poniosłyby koszty wyrównania poziomów. Jednakże główni płatnicy netto do unijnego budżetu – Niemcy i Francja, nie zgadzają się na te jednakowej wysokości dopłaty dla rolników w całej Unii.

Dziś dopłaty bezpośrednie różnią się znacznie między krajami – w Grecji wynoszą 540 euro na hektar, na Łotwie tylko 83 euro. W Polsce to około 200 euro (jeżeli dodać wsparcie na rozwój terenów wiejskich, suma wzrasta do 320 euro). Propozycje Komisji Europejskiej zakładają wzrost stawek dla polskich rolników do 230 euro na hektar.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *