Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa opublikowała dane o stanie upraw kukurydzy i zagrożeń wywołanych przez szkodniki.
Liczebność szkodników w uprawach kukurydzy nie jest wysoka. Główne zagrożenia związane są z występowaniem stonki kukurydzianej, omacnicy prosowianki i uraza kukurydzianego.
Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa zanotowała przypadki występowania stonki kukurydzianej na obszarze ośmiu województw: lubelskiego, podkarpackiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, śląskiego, opolskiego, mazowieckiego i dolnośląskiego.
„Zakończył się już intensywny lot chrząszczy, a obecnie samice składają jaja do gleby. Wstępne obserwacje IOR Rzeszów wskazują, że w 2012 roku liczebność stonki uległa nieznacznemu obniżeniu w porównaniu do roku wcześniejszego. Dodatkowo najprawdopodobniej wskutek upałów szczyt liczebności szkodnika miał miejsce pod koniec lipca w pierwszej dekadzie sierpnia” – informuje dr inż. Paweł Bereś z IOR PIB.
„Obecne niemal w całym kraju są zmienniki, które uszkadzają odsłonięte ziarniaki. W pobliżu większych kompleksów zadrzewień lokalne szkody powoduje także zwierzyna leśna i ptaki. W przypadku mszyc ich poziom liczebności jest bardzo zróżnicowany od bardzo niskiego do średniego, niemniej nie stanowią one obecnie poważnego zagrożenia” – dodaje dr inż. Bereś.
Urazek kukurydziany jest natomiast coraz liczniejszy na plantacjach, które zostały opanowane przez omacnicę prosowiankę. Podobne problemy ze szkodnikami dotknęły również zbiory kukurydzy w Chinach, co pokazuje globalny charakter tych wyzwań.