Rząd przygotowuje nowy system dopłat dla gospodarstw utrzymujących lochy w ramach działań mających odbudować krajową produkcję prosiąt i ograniczyć import, który obecnie wynosi około 7 milionów sztuk rocznie.
Dramatyczny spadek liczby hodowców świń w Polsce pokazują oficjalne dane – w 2014 roku było 197 695 podmiotów utrzymujących 13 855 214 świń, a na koniec 2024 roku pozostało już tylko 46 623 podmioty z pogłowiem 9 212 412 sztuk. To oznacza, że przez dekadę liczba hodowców zmniejszyła się o ponad 75 procent.
Nowe instrumenty wsparcia mają zostać uruchomione w pierwszej połowie 2026 roku. Szczegóły programu pozostają w przygotowaniu, ale minister Stefan Krajewski zapowiedział spotkanie z komisarzem Hansenem w najbliższych dniach w sprawie finalnego kształtu pomocy.
Według nieoficjalnych informacji, planowane wsparcie może być znacznie wyższe niż w poprzednich programach. W ramach wcześniejszej inicjatywy „Locha Plus” dopłata do jednego prosięcia wynosiła 100 złotych, a maksymalna pomoc dla pojedynczego gospodarstwa sięgała 500 tysięcy złotych.
Rząd planuje również podniesienie innych form wsparcia dla sektora zwierzęcego. Dopłaty do buhajów mają wzrosnąć z obecnych 5 tysięcy do 7 tysięcy złotych za sztukę, a premia dla młodego rolnika ma zostać podwyższona z 200 tysięcy do 300 tysięcy złotych dla tych, którzy zdecydują się na produkcję zwierzęcą.
Z wydłużenia czasu realizacji przedsięwzięć w ramach wsparcia będzie mogło skorzystać 7 357 podmiotów. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma weryfikować, czy beneficjenci są aktywnymi rolnikami, zgodnie z sugestiami ministra Krajewskiego.