Sprzedaż przyczep rolniczych wzrosła o połowę

W maju bieżącego roku sprzedaż przyczep była wyższa o 700 sztuk niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, podaje agencja Martin&Jacob.

W pierwszych pięciu miesiącach roku 2012 sprzedano ponad połowę całej ubiegłorocznej sprzedaży (ponad 3100 sztuk). Rekordy nie byłyby osiągalne bez programów pomocowych Unii Europejskiej na zakup nowych maszyn rolniczych.

To najlepsze wyniki w branży od czterech lat. Według Michała Poźniaka, większość rolników, którzy zdecydowali się na inwestycje w rozwój gospodarstw, już nabyło ciągniki, a teraz przyszła kolej na dodatkowy sprzęt.

Producenci i dilerzy nie są w stanie zaspokoić skali potrzeb, czasami na przyczepę trzeba czekać kilka tygodni. Rolnicy w takich sytuacjach decydują się na innych dostawców.

Liderem na rynku jest Pronar, który znalazł nabywców dla 176 swoich przyczep. Na kolejnym miejscu znalazł się Metal-Fach z Podlasia.

Na polskim rynku zdecydowanie dominują rodzimi producenci, mają w nim 95% udziału. Beligijski Joskin, niemiecki Fliegl i litewska Umega sprzedali w sumie nieco ponad 100 egzemplarzy.

Na rynku maszyn używanych także ożywienie. Zarejestrowano prawie 800 sztuk przyczep.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *