Od 15 lipca 2026 roku hodowcy bydła utrzymywanego w systemie otwartym oraz fermowi hodowcy jeleniowatych zyskują prawo do prowadzenia tzw. uboju pastwiskowego – czyli ogłuszania zwierząt bezpośrednio w miejscu ich utrzymywania, bez konieczności przepędzania ich do transportu i przewożenia do rzeźni. Nowelizację rozporządzenia podpisał minister rolnictwa Stefan Krajewski, a akt został opublikowany w Dzienniku Ustaw 30 czerwca 2026 roku.
Co dokładnie zmieniają nowe przepisy i kogo obejmują?
Nowelizacja dotyczy rozporządzenia w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt. Nowe przepisy weszły w życie po upływie 15 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, czyli dokładnie 15 lipca 2026 roku.
Zmiana obejmuje przede wszystkim bydło utrzymywane w systemie otwartym – zwierzęta przez większą część roku przebywające na rozległych pastwiskach, często z ograniczonym kontaktem z człowiekiem. Dotychczas każdy ubój wymagał załadunku, transportu i rozładunku w rzeźni, co w przypadku takich zwierząt wiązało się ze znacznym stresem i realnym ryzykiem urazów. Nowe przepisy obejmują również jeleniowate utrzymywane fermowo, które pierwotnie były jedyną grupą przewidzianą w projekcie z lutego 2026 roku – bydło zostało dołączone do regulacji na późniejszym etapie procesu legislacyjnego, już po opublikowaniu projektu do uzgodnień i konsultacji publicznych.
Warto zaznaczyć, że temat liczby ubojów bydła w Polsce od dłuższego czasu budzi uwagę branży – nowe przepisy mogą stworzyć alternatywną ścieżkę dla producentów wołowiny z chowu ekstensywnego, którzy dotychczas napotykali na logistyczne bariery przy kierowaniu zwierząt do rzeźni.
Jakie warunki musi spełnić hodowca, aby uzyskać uprawnienia do uboju pastwiskowego?
Ustawodawca wprowadził trójstopniowy system kwalifikacji, który kandydat musi przejść w całości, zanim uzyska świadectwo uprawniające do samodzielnego ogłuszania zwierząt z użyciem broni palnej.
Krok 1: Posiadanie uprawnień do broni
Pierwszym warunkiem jest posiadanie podstawowych uprawnień do polowania lub pozwolenia na broń palną przeznaczoną do ogłuszania lub uboju zwierząt gospodarskich. To wymóg wyjściowy, bez którego nie można przystąpić do kolejnych etapów.
Krok 2: Szkolenie teoretyczne
Kandydat musi ukończyć szkolenie teoretyczne organizowane przez powiatowego lekarza weterynarii. To właśnie powiatowi lekarze weterynarii będą odpowiedzialni za wydawanie świadectw kwalifikacji do ogłuszania zwierząt z użyciem broni palnej – są więc kluczowym ogniwem całego systemu.
Krok 3: Szkolenie praktyczne pod nadzorem
Ostatni etap to szkolenie praktyczne odbyte pod nadzorem osoby posiadającej co najmniej trzyletnie doświadczenie w zakresie ogłuszania zwierząt z użyciem broni palnej. Dopiero po spełnieniu wszystkich trzech warunków możliwe jest uzyskanie świadectwa kwalifikacji.
Dlaczego ubój pastwiskowy poprawia dobrostan zwierząt i jakość mięsa?
Eliminacja transportu to nie tylko kwestia dobrostanu – ma bezpośrednie przełożenie na parametry technologiczne tuszy. Silne pobudzenie i wysiłek fizyczny zwierzęcia przed ubojem prowadzą do gwałtownego zużycia glikogenu w mięśniach, co skutkuje podwyższonym pH mięsa i zwiększa ryzyko wystąpienia wady DFD (dark, firm, dry). Mięso z taką wadą jest ciemniejsze, twardsze i ma krótszy termin przydatności do spożycia, co obniża jego wartość handlową.
Dla hodowców bydła mięsnego utrzymywanego ekstensywnie, których zwierzęta przez wiele miesięcy nie mają bliskiego kontaktu z człowiekiem ani pojazdami, załadunek na ciężarówkę był jednym z najbardziej stresogennych momentów w całym cyklu produkcyjnym. Ubój na miejscu utrzymywania pozwala skrócić ten moment do minimum. Kwestia ograniczania stresu u zwierząt jest zresztą szerzej dyskutowana w branży hodowlanej – podobne wyzwania, choć w innym kontekście, opisuje m.in. doświadczenie młodych hodowców bydła we Francji, gdzie poszukuje się rozwiązań zmniejszających obciążenie zarówno dla zwierząt, jak i dla samych producentów.
Środowisko hodowców bydła mięsnego od lat argumentowało, że ubój pastwiskowy lepiej odpowiada specyfice chowu otwartego. Nowe przepisy stanowią odpowiedź na wieloletnie postulaty branży.
Jakie wyzwania praktyczne czekają hodowców po 15 lipca 2026?
Wejście przepisów w życie to dopiero początek drogi. Marek Sławiński, prezes Polskiego Związku Hodowców Jeleniowatych, wskazuje, że środowisko stoi teraz przed kilkoma praktycznymi zadaniami: koniecznością zarejestrowania podmiotów prowadzących szkolenia i nadających uprawnienia oraz ustaleniem rozmieszczenia kwater ubojowych.
Osobną, potencjalnie złożoną kwestią pozostaje uzyskanie pozwoleń na broń palną do uboju – procedura ta przebiega przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji i może wymagać dodatkowej koordynacji między resortami. Hodowcy zainteresowani nową metodą powinni możliwie wcześnie skontaktować się z powiatowym lekarzem weterynarii w celu weryfikacji szczegółowych wymagań kwalifikacyjnych i organizacyjnych.
Nowe regulacje dotyczące hodowli bydła w Polsce wpisują się w szerszy trend zmian legislacyjnych w sektorze – podobne przekształcenia systemowe można obserwować na przykładzie przepisów bioasekuracyjnych dla bydła mlecznego, gdzie od marca 2026 roku obowiązują kary sięgające 50 tys. zł za naruszenia.
Najczęściej zadawane pytania
Od kiedy dokładnie wolno prowadzić ubój pastwiskowy bydła w Polsce?
Ubój pastwiskowy jest legalny od 15 lipca 2026 roku. Nowelizacja rozporządzenia ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego została opublikowana w Dzienniku Ustaw 30 czerwca 2026 roku, a przepisy weszły w życie po 15 dniach od ogłoszenia.
Kto wydaje uprawnienia do uboju pastwiskowego i jak długo trwa procedura?
Świadectwa kwalifikacji wydają powiatowi lekarze weterynarii. Uzyskanie uprawnienia wymaga spełnienia trzech warunków: posiadania uprawnień do broni lub pozwolenia na broń palną, ukończenia szkolenia teoretycznego u powiatowego lekarza weterynarii oraz odbycia szkolenia praktycznego pod nadzorem osoby z co najmniej trzyletnim doświadczeniem w ogłuszaniu zwierząt z użyciem broni palnej.
Czy ubój pastwiskowy dotyczy wyłącznie bydła, czy także innych gatunków?
Nowe przepisy obejmują dwie grupy zwierząt: bydło utrzymywane w systemie otwartym oraz jeleniowate hodowane fermowo. Jeleniowate były przewidziane w projekcie od początku – w wersji z lutego 2026 roku – natomiast bydło zostało włączone do regulacji na późniejszym etapie prac legislacyjnych.