Brytyjska organizacja National Pig Association uważa, że jeśli ceny świń nie wzrosną to 10% pogłowia trzody chlewnej zniknie z Wielkiej Brytanii do Bożego Narodzenia.
W lipcu niektórzy producenci zaczęli zmniejszać wielkość stad z powodu wzrostu cen pasz. Ceny pasz wzrosły w tym okresie o 25%. Dane przedstawione przez DEFRA pokazują, że w lipcu w Anglii i Wali na ubój przeznaczono 26 tys. macior i warchlaków. Jest to o 7000 sztuk więcej niż w czerwcu. Eksperci z National Pig Association uważają, że trend wzrostowy utrzyma się także w kolejnych miesiącach.
Opłakana sytuacja brytyjskich hodowców świń była przedmiotem listu, który został wystosowany przez przewodniczącego National Pig Association Richarda Longthorp. List został wysłany do redakcji Farmers Weekly.
Richard Longthorp pisze w nim, że hodowcy świń w najbliższym czasie mogą stracić aż 18 funtów na sztuce. Według niego rosnące ceny pasz spowodowały, że hodowla świń przestała być opłacalna.Longthorp jest zdania, że jedynym ratunkiem dla brytyjskich hodowców świń jest wzrost cen żywca wieprzowego. Bez tego hodowcy sobie nie poradzą i będą musieli likwidować stada. Podobna sytuacja dotyczy również innych krajów europejskich, gdzie zmniejsza się pogłowie świń w Polsce.