Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Reading sugerują, że konsumenci wyrażają chęć płacenia drożej za mięso zwierząt, które były hodowane w lepszych warunkach. Co ciekawie bardziej nam zależy na dobrostanie krów i kur niż świń.
Profesor Richard Bennett z Uniwersytetu w Reading jest doradcą rządu brytyjskiego w sprawie dobrostanu zwierząt gospodarskich. Prowadzi on również badania nad podejściem ludzi do dobrostanu zwierząt.
Przeprowadzone przez niego badania pokazują, że Brytyjczycy troszczą się o dobrostan zwierząt hodowanych na mięso i byliby chętni płacić każdego roku więcej tylko po to, aby zwierzęta, które jedzą uzyskały jeden punkt więcej na skali szczęścia.
Według profesora Bennetta „w Wielkiej Brytanii zabijamy ponad 2 miliony sztuk bydła rocznie, 9 milionów świń i prawie 800 milionów kur, aby zaspokoić nasz popyt na mięso.” „Dzięki lepszemu zrozumieniu zachowania zwierząt możemy dokładnie zmierzyć poziom dobrostanu zwierzęcia, który określają takie czynniki jak brak głodu, pragnienia, bólu, strachu i zdolność do normalnego zachowania – w skrócie, jesteśmy w stanie określić co czyni zwierzęta szczęśliwymi na skali od 1 do 100″ – dodaje Bennett.
Wyniki badania pokazują, że Brytyjczycy są skłonni zapłacić za jeden punkt na skali szczęścia zwierząt o 5,24 funtów (w przypadku krów), 5,10 funtów (w przypadku kur) i 4,57 funtów (w przypadku świń).