Posłowie zebrani na obradach sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zgodnie wyrazili zaniepokojenie faktem, iż w ciągu dwóch najbliższych lat nie będzie pieniędzy z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich
Środków z II filara nie starczyło dla wszystkich, ponieważ było ich za mało.
Krzysztof Ardanowski powiedział: „Myślę, że można by też dyskutować nad efektywnością wydatkowania środków aktywnych, czy akurat na zakupy kolejnych ciągników w gospodarstwie powinny być te środki przeznaczone. Ale nie mnie o tym decydować”.
Kończą się unijne środki wsparcia na inwestycje w rolnictwie. Do czasu otwarcia nowej puli w 2014 roku. Środków należy zatem szukać u źródeł krajowych.
Zdaniem Ardanowskiego należy przywrócić inwestowaniem przy pomocy kredytów preferencyjnych. To de facto oznacza powrót do sposobów którymi dysponowaliśmy przed wejściem do Unii Europejskiej. Tylko takie działania pozwolą uniknąć stagnacji w polskim rolnictwie.
Opinię potwierdza wiceminister Tadeusz Nalewajk, który powiedział, że środki z PROW są rozdysponowane i nie widzi możliwości ogłoszenia kolejnego naboru wniosków.