Pomimo tego, że popyt na dojrzałe świnie przeznaczone do uboju jest relatywnie niski w całej Europie mała podaż zapewnia stabilne ceny.
Z powodu niskiej podaży na rynek ceny świń wzrosły o 2 eurocenty na kilogramie. We Francji i Belgii ceny wzrosły o 1 eurocent w zeszłym tygodniu. Mimo tego, francuskie i hiszpańskie firmy donosiły, że miały trudności z eksportowaniem towarów w poprzednich tygodniach. Niemiecka agencja ISN, która zajmuje się rynkiem trzody chlewnej podkreśla, że takie przebieg sprawy wynika stąd, że Niemcy oferują świnie po dużo bardziej atrakcyjnych cenach.
W przypadku takich krajów jak Niemcy, Austria, Dania i Holandia producenci nie zaobserwowali niekorzystnych zmian, które mają miejsce na południu Europy.
W Niemczech, popyt na świnie rośnie i najprawdopodobniej przerodzi się w najbliższych tygodniach w podwyżkę cen. Według raportu magazynu Wirtschaftswoche, niemieccy konsumenci kupili w czerwcu 7 % mniej mięsa grillowego w stosunku do tego samego okresu w zeszłym roku. Mimo tego, analitycy spodziewają się wzrostu popytu na to mięso.
Rzecznik ISN skomentował ten trend w następujący sposób: „na początku nowego tygodnia ubojowego, świnie są bardzo potrzebne ubojniom i masarniom. Wydaje się, że sprostanie popytowi nie jest nigdy możliwe w 100 procentach. Jeśli ten trend się utrzyma to wzrost cen będzie następnym krokiem„.