Egipt otwiera drzwi dla polskiego zboża – szanse i warunki wejścia

Polska pszenica może trafić na egipski rynek już w najbliższych miesiącach. Po misji handlowej zorganizowanej przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w dniach 23–25 czerwca 2026 roku w Kairze, prezes Elewarr Marcin Roszczyk ogłosił, że spółka jest bliska uruchomienia pierwszej dostawy do Egiptu – największego importera pszenicy na świecie, który sprowadza corocznie od 12 do 13 milionów ton tego zboża.

Dlaczego Egipt jest tak ważnym rynkiem dla polskich producentów zboża?

Egipt importuje co roku od 12 do 13 milionów ton pszenicy, co czyni go bezkonkurencyjnym liderem światowego importu tego surowca. Do tej pory dostawy realizowały przede wszystkim Rosja i Ukraina, korzystając z bliskości geograficznej oraz ugruntowanych kanałów handlowych. Strona egipska coraz wyraźniej sygnalizuje jednak wolę dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia – i właśnie w tej przestrzeni pojawia się szansa dla Polski.

Warto zaznaczyć, że choć w 2025 roku wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego do Egiptu wyniosła 104 miliony euro, zboże nie figurowało dotychczas w tej strukturze. Dominowały jabłka, gruszki i pigwy świeże – stanowiące około 40% wartości eksportu – a także sery, twarogi i produkty rzeźnicze. Uruchomienie eksportu pszenicy byłoby więc jakościową zmianą w relacjach handlowych obu krajów. Dla kontekstu, polscy producenci zmagają się od miesięcy z przeładowanymi magazynami i niskimi cenami skupu, co sprawia, że otwarcie nowego kierunku eksportu nabiera szczególnego znaczenia.

Egipt jest czwartym co do wielkości odbiorcą polskiego eksportu rolno-spożywczego w Afryce, a dynamika obrotów wyraźnie przyspiesza – w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku wartość eksportu osiągnęła już 51 milionów euro, co oznacza wzrost o około 50 procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Jakie warunki trzeba spełnić, by eksportować zboże do Egiptu?

Brak zezwoleń fitosanitarnych – kluczowa przeszkoda

Polska nie posiada obecnie wymaganych przez Egipt zezwoleń fitosanitarnych do eksportu pszenicy. To formalna bariera, bez usunięcia której żadna dostawa nie jest możliwa. W trakcie czerwcowej misji handlowej temat ten był przedmiotem rozmów wiceminister rolnictwa Małgorzaty Gromadzkiej z ministrem rolnictwa Egiptu Alaa Faroukiem, jego zastępcą Mostafą El-Sayyad oraz ministrem zaopatrzenia Sharifem Faroukiem. W delegacji znaleźli się również posłowie Robert Telus, Alicja Łepkowska-Gołaś i Wiesław Różyński, a także Główna Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa Magdalena Makowska oraz zastępca głównego lekarza weterynarii Katarzyna Wawrzak.

„Zielony korytarz” – mechanizm, który może przyspieszyć eksport

Przełomowym elementem rozmów było potwierdzenie przez stronę egipską możliwości wdrożenia tzw. zielonego korytarza (ang. green corridor). Mechanizm ten zakłada, że egipscy inspektorzy sanitarni przeprowadzaliby kontrolę ziarna jeszcze w polskim porcie załadunku, przed wysyłką. Dzięki temu procedury po stronie egipskiej zostałyby znacznie uproszczone, a czas realizacji transakcji skrócony. Rozmowy w tej sprawie prowadzono m.in. z zastępcą szefa agencji Mostakbal Misr – rządowej instytucji odpowiedzialnej za zakupy pszenicy i bezpieczeństwo żywnościowe Egiptu.

Polska może w tych negocjacjach budować swoją pozycję na argumentach jakościowych: wysokich standardach produkcji unijnej, bezpieczeństwie fitosanitarnym oraz rozwijającej się infrastrukturze portowej. To atuty, których Rosja i Ukraina nie mogą w pełni zaoferować – tym bardziej że ciągłe zagrożenie dla ukraińskiej infrastruktury eksportowej sprawia, że Egipt realnie poszukuje bezpieczniejszych alternatyw dostaw.

Czy przełom w eksporcie zboża do Egiptu jest pewny – jakie ryzyka dostrzegają eksperci?

Rekordowe zbiory pszenicy w samym Egipcie rzucają cień na prognozy eksportowe. Minister rolnictwa Alaa Farouk ogłosił, że w 2026 roku Egipt zebrał ponad 10 milionów ton pszenicy – o 6,5 procent więcej niż rok wcześniej i jest to historyczny rekord. W efekcie egipski import pszenicy zmniejszy się w bieżącym sezonie do szacowanych 12,5 miliona ton wobec 13,2 miliona ton w sezonie poprzednim. Rynek kurczy się więc o około 700 tysięcy ton, co w praktyce oznacza ostrzejszą rywalizację o każdy kontrakt.

Mimo to Elewarr – największa państwowa spółka handlująca zbożem w Polsce, dysponująca powierzchnią magazynową ponad 700 tysięcy ton w 17 obiektach – deklaruje gotowość operacyjną. Prezes Marcin Roszczyk podkreślił, że równolegle spółka przygotowuje pierwsze wysyłki do Chin i odnotowuje zapytania z Arabii Saudyjskiej, co świadczy o szerszej strategii dywersyfikacji kierunków eksportu. Warto przy tym pamiętać, że na krajowym rynku zbóż ceny pszenicy od miesięcy pozostają poniżej oczekiwań producentów, więc każdy nowy kierunek zbytu może realnie wpłynąć na opłacalność produkcji.

Kolejnym krokiem w budowaniu relacji handlowych będzie udział polskich firm w targach Food Africa w Kairze, zaplanowanych na 7–10 grudnia 2026 roku. Pozytywne zakończenie audytów w zakładach wołowych i drobiowych otworzyłoby dodatkowo drogę dla eksportu mięsa, co oznaczałoby kompleksowe wzmocnienie polskiej pozycji na tym rynku.

Najczęściej zadawane pytania

Kiedy Polska może zacząć eksportować pszenicę do Egiptu?

Prezes Elewarr Marcin Roszczyk zadeklarował w czerwcu 2026 roku, że spółka jest bliska uruchomienia pierwszej dostawy. Warunkiem koniecznym pozostaje jednak uzyskanie przez Polskę egipskich zezwoleń fitosanitarnych oraz wdrożenie procedury zielonego korytarza – obie kwestie są aktualnie przedmiotem negocjacji między rządami obu krajów.

Ile pszenicy importuje Egipt rocznie i czy Polska może liczyć na znaczące kontrakty?

Egipt importuje od 12 do 13 milionów ton pszenicy rocznie – w sezonie 2026/2027 import ma wynieść około 12,5 miliona ton ze względu na rekordowe krajowe zbiory przekraczające 10 milionów ton. Polska, wchodząc na ten rynek, będzie konkurować przede wszystkim jakością i stabilnością dostaw, a nie wyłącznie ceną czy wolumenem.

Co to jest zielony korytarz i dlaczego jest ważny dla eksportu zboża?

Zielony korytarz (green corridor) to mechanizm pozwalający na przeprowadzenie kontroli fitosanitarnej ziarna przez egipskich inspektorów jeszcze w polskim porcie załadunku, przed wysyłką towaru. Upraszcza to procedury po stronie egipskiej, skraca czas realizacji kontraktów i zmniejsza ryzyko odrzucenia ładunku po dotarciu do celu – co jest kluczowym ułatwieniem dla polskich eksporterów zbóż.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *