Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało największą reformę Inspekcji Ochrony Środowiska od 2018 roku, wprowadzając konkretne terminy dla kontroli – 50 dni na przeprowadzenie kontroli i 14 dni na wydanie postanowienia. Jednocześnie meteorolodzy prognozują, że lato 2026 może być najgorętsze w historii z temperaturami regularnie przekraczającymi 30°C w lipcu i sierpniu.
Konkretne terminy dla kontrolerów środowiskowych
Na konferencji prasowej 20 lutego 2026 roku w Warszawie wiceministra Anita Sowińska oraz Główny Inspektor Ochrony Środowiska Hanna Kończal przedstawiły szczegóły reformy obejmującej Główny Inspektorat Ochrony Środowiska i 16 wojewódzkich inspektoratów. Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie sztywnych ram czasowych – kontrola musi zostać przeprowadzona w ciągu 50 dni od wpływu wniosku, a postanowienie wydane w 14 dni od jej zakończenia.
Nowe przepisy umożliwią także Inspekcji planowanie kontroli w oparciu o dane z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, co szczególnie wpłynie na gospodarstwa prowadzące działalność przetwórczą. Wprowadzono również możliwość milczącego zakończenia postępowania oraz doprecyzowano pojęcie istotnej zmiany zezwolenia, co ma ograniczyć chaos interpretacyjny.
Globalne ocieplenie osiągnie 1,46 stopnia Celsjusza
Międzynarodowe ośrodki meteorologiczne prognozują, że średnia globalna temperatura w 2026 roku wzrośnie o około 1,46 stopnia Celsjusza względem epoki przedindustrialnej. Oznacza to, że rok 2026 może znaleźć się w czołówce najcieplejszych lat od rozpoczęcia pomiarów w 1850 roku, a globalna średnia temperatura wyniesie około 1,44 stopnia powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej.
To będzie już trzynasty rok z rzędu, w którym średnia temperatura przekroczy poziom jednego stopnia Celsjusza w stosunku do czasów przedindustrialnych. Wchodzimy w najgorętsze pięciolecie w historii współczesnej meteorologii, a prawdopodobieństwo przekroczenia granicy 1,5 stopnia wynosi około 12 procent.
Ekstremalne warunki dla rolnictwa
Prognozy wskazują, że lipiec i sierpień 2026 roku przyniosą temperatury regularnie przekraczające 30 stopni Celsjusza, co będzie zbliżone do rekordowych lat 2023 i 2025. Zjawisko El Niño, występujące na Pacyfiku, wpłynie na cyrkulację atmosferyczną w Europie, zwiększając ryzyko długotrwałych fal upałów przeplatanych gwałtownymi burzami.
Paradoksalnie, mimo odczuwalnego chłodu w Polsce w styczniu 2026 roku, globalnie temperatury były o 1,47 stopnia wyższe niż w czasach przedindustrialnych. Dane europejskiego programu Copernicus potwierdzają, że lokalne epizody chłodu nie zmieniają ogólnego trendu ocieplenia.
Dla gospodarstw rolnych oznacza to zwiększone ryzyko suszy rolniczej podczas długich okresów bez opadów oraz intensywnych burz, gradu i podtopień podczas nagłych zmian pogody. Brak stabilności pogodowej utrudni planowanie zabiegów agrotechnicznych i zwiększy presję chorób na uprawy. Straty rolnictwa mogą sięgnąć 6,5 mld zł w wyniku ekstremalnych warunków pogodowych.
W kontekście zmian klimatycznych szczególnego znaczenia nabiera również planowane na II kwartał 2026 roku uruchomienie listy sprawdzonych wykonawców inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze, w którym poziom prefinansowania został obniżony z 50 do 35 procent.