Rządowy plan ponownego nawadniania torfowisk na obszarze Bagna Wizna może zagrozić tysiącom hektarów użytków rolnych na Podlasiu. Rolnicy z regionu alarmują, że strategia w obecnym kształcie może pozbawić ich łąk i pastwisk, co bezpośrednio uderzy w produkcję nawet 1,3 mld litrów mleka rocznie o wartości 3,1 mld zł.
Skala zagrożenia dla podlaskiego mleczarstwa
Dane udostępnione przez spółdzielnie mleczarskie Mlekovita, Mlekpol i Piątnica pokazują dramatyczną skalę problemu. Producenci mleka prowadzący gospodarstwa na terenie 4 wskazanych powiatów tylko w 2025 roku sprzedali łącznie 1,3 mld litrów mleka. Według dyrektora KOWR, zagrożonych może być 5875 gospodarstw hodujących bydło na końcu 2025 roku w regionie objętym strategią. To kolejny przykład tego, jak strategia obszarów wodno-błotnych zagraża produkcji mleka w Polsce.
Obszar Bagna Wizna w centrum sporu
Kluczowym punktem konfliktu jest obszar Bagna Wizna o powierzchni około 14,5 tys. ha, z czego 80% stanowią torfowiska. W skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa wchodzi około 2 tys. ha tego terenu. Łączne koszty wdrożenia całej strategii szacuje się na około 24 mld zł, co budzi obawy o proporcjonalność planowanych działań do uzyskanych korzyści środowiskowych.
Protesty rolników nabierają tempa
Przeciwko planom protestują przedstawiciele Podlaskiej Izby Rolniczej, na czele z prezesem Grzegorzem Leszczyńskim. W spotkaniach protestacyjnych uczestniczą także wiceprezes Marek Siniło oraz Antoni Sowiński z Izb Rolniczych, a także liczni dostawcy mleka do Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej.
Znaczenie Podlasia dla polskiego mleczarstwa
Podlaskie to kluczowy region mleczarski w Polsce, która obecnie zajmuje trzecie miejsce wśród producentów mleka w Unii Europejskiej. Wartość eksportu produktów mlecznych w okresie styczeń-wrzesień 2025 roku wyniosła 13,3 mld zł. Region wyróżnia się najwyższym w Polsce udziałem torfowisk i dolin rzecznych, w tym Biebrzy i Narwi.
Rekompensaty za ograniczenia w użytkowaniu
Rząd przewidział system dopłat kompensacyjnych na torfowiska na lata 2026-2027 z budżetem około 306 mln zł. Stawki wynoszą: 581 zł/ha/rok za ochronę torfowisk na trwałych użytkach zielonych, 627 zł/ha/rok na gruntach ornych, a nawet 2387 zł/ha/rok, jeśli grunt orny zostanie przekształcony w trwały użytek zielony na minimum 5 lat. System obejmuje około 400 tys. ha, z czego 38 tys. ha to grunty orne, a ponad 360 tys. ha to trwałe użytki zielone.
Problemy biurokratyczne blokują wsparcie
Krajowa Rada Izb Rolniczych w piśmie z 27 lutego 2026 roku do ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego wskazuje na realne ryzyko utraty wsparcia przez rolników inwestujących w retencję wodną. Brak wymaganej dokumentacji oznacza brak wypłaty dofinansowania w ramach interwencji I.10.4 Planu Strategicznego WPR 2023-2027, nawet jeśli inwestycja została faktycznie zrealizowana. Problem ten może pogłębić istniejące już zadłużenie rolników przekraczające 230 mln zł.
Regionalne programy wsparcia retencji
W 2026 roku województwa małopolskie, wielkopolskie oraz kujawsko-pomorskie uruchomiły nabór wniosków o dotacje na małą retencję. Rolnicy mogą otrzymać nawet 100 tys. zł wsparcia na budowę lub renowację zbiornika, przy czym maksymalne dofinansowanie wynosi 50 tys. zł i pokrywa do 80% kosztów kwalifikowanych. Jednak procedury administracyjne znacznie utrudniają dostęp do tych środków.