Okazuje się, że jednym z największych atutów loszek hodowlanych zaczyna być ich temperament.
Spokojne lochy dużo lepiej sprawdzą się w chwili wprowadzenia nowych przepisów, dotyczących obowiązkowego utrzymywania loch prośnych w systemie grupowym. Nakaz wejdzie w życie na początku 2013 roku.
Międzynarodowa firma genetyczna ACMC zakłada w związku z tym wzrost sprzedaży swoich loszek i zwraca uwagę na zainteresowanie hodowców, którzy większą wagę przywiązują do usposobienia loch podczas zakupu.
{open_cytat}„Przypuszczamy że europejscy rolnicy wraz z początkiem nowego roku będą chętniej wybierali do produkcji właśnie te rasy świń, które będą mniej pobudliwe” – powiedział Stephen J. Curtis, prezes ACMC.{close_cytat}
„W Wielkiej Brytanii zakaz utrzymywania loch prośnych w pojedynczych kojcach został już wprowadzony ponad dekadę temu, wówczas wielu brytyjskich producentów oprócz gruntownych zmian w budynkach inwentarskich miało trudności z agresywnością wśród loch. Pojawiały się znaczne problemy ze zwiększoną ilością poronień u loch niskoprośnych utrzymywanych w grupach. Aby ograniczyć straty producenci świń zaczęli poszukiwać na rynku loszek mniej pobudliwych i agresywnych” – dodał.
ACMC rozpoczęło pracę nad stworzeniem loszek o spokojnym temperamencie, z dolewem krwi chińskiej rasy Meishan, gdyż „loszki tej rasy wykazują się dużym stopniem płodności, są bardziej spokojne, a także bardziej łagodne i troskliwe w stosunku do prosiąt. W wyniku prac hodowlanych udało nam się wytworzyć loszkę hybrydową AC1 z dolewem krwi świń rasy Meishan – tłumaczył Curtis.