Kanadyjskie służby weterynaryjne przypominają rodzimym hodowcom bydła o zbieraniu próbek tkanki mózgowej potrzebnych do testów na BSE (Gąbczasta encefalopatia bydła).
Hodowcy bydła z Kanady są zobowiązani do wzywania weterynarzy, którzy przeprowadzą zabieg umożliwiający pobranie próbek krowiej tkanki mózgowej. Jest to bardzo ważny krok w walce z BSE. Władzom Kanady zależy na pokazaniu, że bydło z tego kraju nie boryka się już z problemami związanymi z BSE.
Badania są kluczem do zachowania obecnego statusu. Kanada ma w tej chwili status „ryzyko kontrolowane”, który świadczy o tym, że środki kontrolne są bardzo efektywnie wcielane w życie i dzięki nim udaje się zmniejszać ilość chorych sztuk. W Polsce także regularnie prowadzony jest monitoring tej choroby – przypadki BSE wykrywane są sporadycznie, ale wymagają natychmiastowej reakcji służb weterynaryjnych.
Kanadyjscy hodowcy bydła są zachęcani do korzystania z pomocy weterynarzy. Dzięki programowi Canada and Alberta BSE Surveillance hodowcy nie muszą płacić weterynarzom za wykonanie zabiegu i pobranie próbek. Koszt w wysokości 75 dolarów kanadyjskich jest finansowany przez Canadina Food Inspection Agency i organizację Alberta Agriculture and Rural Development. W Polsce również wprowadzane są nowe regulacje dotyczące bioasekuracji w hodowli bydła, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa sanitarnego stad.