Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi po decyzji prezydenta Donalda Trumpa o wprowadzeniu 15-procentowego cła na import z UE. Głosowanie w komisji handlu PE zaplanowane na wtorek zostało przełożone, co budzi obawy o przyszłość polskiego eksportu rolnego do USA wartego 786 mln euro rocznie.
Główne grupy polityczne w PE – Socjaliści i Demokraci oraz Odnowić Europę – opowiedziały się za wstrzymaniem procesu ratyfikacji. Bez poparcia tych frakcji umowa Turnberry, zawarta w sierpniu ubiegłego roku między Trumpem a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, nie ma szans na uzyskanie większości parlamentarnej.
Problem powstał po tym, jak Sąd Najwyższy USA w głosowaniu 6-3 unieważnił wcześniejsze globalne taryfy Trumpa. W odpowiedzi prezydent zapowiedział podwyższenie stawek do 15 procent, ale nowe cło może być nakładane dodatkowo do istniejących stawek, co de facto podwoiłoby obciążenie celne europejskich eksporterów powyżej uzgodnionego pułapu 15 procent.
Dla Polski konsekwencje mogą być dotkliwe. W 2024 roku USA były trzecim największym odbiorcą polskiej żywności spoza UE, z udziałem 1,5 procent w całkowitym eksporcie rolno-spożywczym. Główne produkty eksportowane to czekolada i przetwory kakaowe o wartości 119 mln euro, pieczywo i wyroby cukiernicze za 68,3 mln euro oraz ryby wędzone warte 51,6 mln euro.
Szczególnie zagrożony jest sektor mleczarski. Jak ostrzega Agnieszka Maliszewska z Polskiej Izby Mleka, 20-procentowe cła sprawią, że polskie sery, masło i jogurty staną się mniej konkurencyjne na amerykańskim rynku. To może prowadzić do spadku eksportu i presji cenowej na rynku unijnym.
Eksperci przewidują efekt drugiej fali – spadek eksportu do USA krajów takich jak Niemcy czy Francja spowoduje powstanie nadwyżek na rynku unijnym. Jak wyjaśnia Copa-Cogeca, może to zakłócić łańcuchy dostaw i podnieść ceny, osłabiając odporność przedsiębiorstw rolnych po obu stronach Atlantyku.
Wstrzymanie ratyfikacji oznacza niepewność dla polskiego eksportu rolnego, który w 2024 roku osiągnął rekordową wartość 53,8 miliarda euro. Choć USA stanowią niewielki udział w tym eksporcie, konsekwencje mogą być odczuwalne przez przekierowanie produktów z innych krajów UE na rynek wewnętrzny.