Wojna cenowa niszczy rynek: masło za 99 gr, mleko poniżej kosztów produkcji

Dyskontowe sieci handlowe prowadzą agresywną wojnę cenową na produktach mlecznych – Biedronka sprzedawała masło za 0,99 zł przez dwa dni (7-8 kwietnia) przy zakupie trzech sztuk, podczas gdy średnia rynkowa cena wynosi 4,96 zł. Równocześnie mleko UHT 3,2% oferowano za 0,99 zł przy zakupie sześciu sztuk, gdy cena skupu wynosi 1,86 zł za litr według GUS.

Czy ceny promocyjne pokrywają koszty produkcji mleka?

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w lutym 2026 roku średnia cena mleka surowego w Polsce wynosiła 1,86 zł za litr. Ceny skupu mleka spadły do poziomów 1,7-1,9 zł za litr, co dla wielu gospodarstw oznacza pracę poniżej progu rentowności.

Producenci alarmują o dramatycznej sytuacji. „Te ceny już nie pokrywają kosztów produkcji. My produkując, dokładamy” – tłumaczy jeden z rolników, dodając: „Doskonale pamiętam, że 12 lat temu w skupie mleko było w podobnej cenie co dziś, a przecież od tego czasu koszty produkcji wzrosły o ponad 100%”.

Sytuacja ma się jeszcze pogorszyć. Producenci otrzymują informacje o kolejnych obniżkach: „Dostajemy ok. 1,90 zł za litr, ale już zapowiedziano kolejną obniżkę o 10 groszy. To pokazuje, że trend jest jednoznaczny – w dół”. Problem dotyka całego sektora mleczarskiego, a zagrożenia dla produkcji mleka mogą mieć długofalowe konsekwencje.

Jak promocyjna cena masła ma się do kosztów produkcji?

Kalkulacja kosztów produkcji masła pokazuje skalę problemu. Aby uzyskać 1 kilogram masła potrzeba średnio 20-25 litrów mleka. Kostka masła ważąca 200 g to w przeliczeniu 4-4,5 litra mleka, co przy cenie skupu 1,86 zł za litr daje koszt 7,44 zł – siedmiokrotnie więcej niż promocyjna cena 0,99 zł.

Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników (OOPR) wskazuje na brak logiki oraz nieprzewidywalność dotykającą polski rynek mleka. Różnice cen skupu sięgają nawet 2 zł na litrze między poszczególnymi regionami i mleczarniami.

Nieprzewidywalna polityka cenowa przy jednoczesnym ciągłym wzroście kosztów to duży cios w gospodarstwa produkujące mleko. Przykładem spadków cen w innych sektorach jest jęczmień browarny, którego cena spadła z 900 zł do 680 zł za tonę. Dodatkowe ograniczenia w produkcji mleka mogą jeszcze bardziej destabilizować rynek.

Stanowisko UOKiK w tej sprawie jest jednoznaczne – ceny co do zasady nie są regulowane. Sprzedawcy mają swobodę ustalania cen na podstawie własnego rachunku zysków i strat, co nie uwzględnia sytuacji producentów pierwotnych.

Najczęściej zadawane pytania

Ile wynosi rzeczywista cena produkcji litra mleka?

Według producentów koszty produkcji litra mleka przekraczają obecnie 2 zł, podczas gdy ceny skupu spadły do 1,7-1,9 zł za litr. Oznacza to, że przy każdym litrze gospodarstwa ponoszą stratę 10-30 groszy.

Czy promocje w dyskontach są legalne?

Tak, zgodnie ze stanowiskiem UOKiK sieci handlowe mają pełną swobodę w ustalaniu cen na podstawie własnego rachunku zysków i strat. Regulacje cenowe nie obowiązują w Polsce dla produktów mlecznych.

” „image_scene”: „Close-up of weathered farmer’s hands holding a glass of fresh white milk against rustic wooden barn background. Shallow depth of field with warm morning light filtering through, emphasizing the texture of calloused hands and creamy milk surface.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *