Deszcze mogą zaszkodzić hodowcom jęczmienia w Europie

Rozpoczynające się powoli w Europie zbiory jęczmienia mogą zakończyć się wynikiem przewyższającym wcześniejsze oczekiwania, o ile obfite opady deszczu nie wpłyną negatywnie na „zachwycającą” kondycję zbóż, twierdzą francuscy eksperci z RMI Analytics.

Z Unii Europejskiej pochodzi największa ilość jęczmienia na świecie – udział w produkcji światowej wynosi około 40%. W niektórych regionach już rozpoczęły się zbiory, które jak dotąd przynoszą rozczarowania. W Hiszpanii zasiewy zostały w dużej części zniszczone przez rekordowo suchą zimę, taki jęczmień nie nadaje się do celów browarniczych.

Hiszpania po dwóch wyjątkowo udanych latach, które pozwoliły jej (wyjątkowo) eksportować niewielkie ilości jęczmienia za granicę, teraz przygotowuje się do ponownego wcielenia się w rolę importera. Według szacunków Hiszpanie mogą zechcieć sprowadzić nawet 100 000 ton – tak dużych ilości nigdy wcześniej nie sprowadzali.

Jednocześnie uprawy położone na północ od Półwyspu Iberyjskiego są w doskonałej kondycji, RMI podkreśla wyjątkowo dobrą sytuację upraw komercyjnych (nawet 1000-1200 kłosów na metr kwadratowy, rzecz wprost niewiarygodna). Deszcz ożywił także nadzieje rolników w Skandynawii, Austrii, Czechach i Polsce.

Jedynym zagrożeniem są dalsze opady, które dość intensywnie nawiedzają teraz zachodnią część Europy. Mogą one wywołać choroby, pękanie i wykrzywianie łodyg (szczególnie tam gdzie kłosy są pokaźne), co znacznie utrudni zbiory i może niekorzystnie wpłynąć na jakość ziarna. Wysokie ceny zbóż mogą również wpłynąć na koszty produkcji paszy dla hodowców zwierząt w całej Europie.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *