Skażone dioksynami jajka z pochodzące z ekologicznej fermy drobiu w Dolnej Saksonii odkryto w dziewięciu niemieckich landach. Trwa dochodzenie mające na celu zbadanie źródła zakażeń i ewentualnego związku tej sprawy z podobnymi przypadkami ujawnianymi od kilku miesięcy na terenie całego kraju.
Jajka z ekologicznej hodowli w miejscowości Walchum, usytuowanej w regionie Emsland, trafiły do sprzedaży w Nadrenii-Palatynacie, Badenii-Wirtembergii, Bawarii, Północnej Nadrenii-Westfallii, Saksonii, Saksonii-Anhalcie, Saarze i ostatnio w Szlezwiku-Holsztynie.
W sumie do sprzedaży trafiło 268 000 jajek, które mogą być zakażone (według radia NDR). Ferma została zamknięta.
Sprzedaż jaj została natychmiast wstrzymana, pomimo zapewnień z ministerstwa że nie stanowią one bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia. Właściciel farmy, Andreas Hartelt, nie był w stanie wskazać możliwego źródła zakażenia. Lokalne władze wszczęły w tej sprawie śledztwo. Zgodnie z analizą Ministerstwa Ochrony Konsumentów w Dolnej Saksonii, poziom dioksyn w jajach przkraczał czterokrotnie dopuszczalne normy. Badania wykazały 19,5 picograma (jedna trylionowa część grama), norma to 5 picogramów na jeden gram tłuszczu w jajku.
To kolejny taki przypadek w Niemczech, ale pierwszy tak poważny.