Sytuacja polskich producentów mięsa indyczego nie przedstawia się najlepiej. Według analityków Banku Gospodarki Żywnościowej od lipca 2011 roku na rynku dominuje tendencja spadkowa.
Przeciętna cena zakupu indorów jest niższa o 11% od ceny z końca sierpnia w roku poprzednim. Niskie ceny indorów są spowodowane wysoką produkcją. Eurostat podaje, że w pierwszej połowie 2012 roku uboje wyniosły 116 400 ton. W roku 2011 uboje wyniosły 96 600 ton. Jest to wzrost produkcji o niemalże 21%. Z powodu rosnącej produkcji indyków oraz rosnących cen pasz produkcja staje się coraz mniej opłacalna.
Analitycy Banku Gospodarki Żywnościowej posiłkują się danymi Głównego Urzędu Statystycznego. GUS podaje, że w lipcu wylęgi piskląt indyczych wyniosły 2 miliony 162 tysiące sztuk. W tym samym okresie sprowadzono do Polski 985 tysięcy sztuk i wyeksportowano 161 tysięcy sztuk. Według GUS wstawienia wynoszą blisko 3 miliony sztuk i w lipcu były wyższe o 3% niż w czerwcu.
Od maja do lipca 2012 roku wstawienia były o 8% wyższe niż w analogicznym okresie roku 2011. Sytuacja ta ma związek z ogólnym trendem przyrostu światowej produkcji mięsa, choć w przypadku indyków wzrost jest szczególnie dynamiczny. Jednocześnie import mięsa drobiowego do Rosji może wpływać na kierunki eksportu z Polski.