Niemcy: ceny trzody runęły do 1,32 euro/kg. DBV: hodowcy tracą na każdej sztuce Niemcy: ceny trzody runęły do 1,32 euro/kg. DBV: hodowcy tracą na każdej sztuce

Niemcy: ceny trzody runęły do 1,32 euro/kg. DBV: hodowcy tracą na każdej sztuce

Zdjęcie ilustracyjne (wygenerowane przez AI)

Niemieccy hodowcy trzody chlewnej dostają za tuczniki 1,32 euro/kg wagi poubojowej — o kolejne 8 centów mniej niż tydzień wcześniej. Cenę zjednoczoną ogłoszono w środę 28 października, jak podaje agrarheute.com.

Deutscher Bauernverband (DBV) przyznaje wprost, że hodowcy tracą na każdej sprzedanej sztuce. Podczas Veredlungstag w Essenbach prezes DBV ds. chowu intensywnego Hubertus Beringmeier poinformował, że wiele gospodarstw wyczerpało już finansowe rezerwy.

Nadpodaż i słaby zbyt

Przyczyny załamania cen wskazuje VEZG (Vereinigung der Erzeugergemeinschaften für Vieh und Fleisch): oferta ubojowa wyraźnie przekracza potrzeby rzeźni. Izba Rolnicza Dolnej Saksonii potwierdzała już w poprzednim tygodniu, że podaż żywca w pełni pokrywała zapotrzebowanie zakładów, a w niektórych regionach do sprzedaży stawały ponadprzeciętnie duże partie zwierząt.

Po stronie popytu impulsy praktycznie nie istnieją. Na giełdzie internetowej ISN-Schweinebörse w miniony wtorek, 27 października, po raz dziesiąty z rzędu nie doszło do żadnej transakcji. Dr Robert Elmerhaus w blogu Tönnies zwracał uwagę na wysokie wagi ubojowe, które dodatkowo zwiększają dostępność mięsa przy ograniczonych możliwościach zbytu.

Eksport nie odciąża rynku

Sprzedaż krajowa dostarcza minimalnych bodźców popytowych. Eksport do krajów trzecich również zawodzi — słabe wyniki handlu pozaunijnego to według Elmerhausa jeden z głównych czynników obciążających rynek. Bayerischer Bauernverband wskazuje, że w gastronomii niemiecka wieprzowina przegrywa cenowo z importowaną.

ISN (Interessengemeinschaft der Schweinehalter Deutschlands) oraz Izba Rolnicza Schleswig-Holstein sygnalizują, że na całym rynku unijnym sytuacja wygląda podobnie: duże stado świń gotowych do uboju trafia na powściągliwy popyt. Spadające ceny elementów i trudny eksport do krajów trzecich komplikują sytuację producentów w całej Unii, co bezpośrednio przekłada się na notowania na unijnym rynku wieprzowiny.

Branża liczy na ożywienie przed świętami. ISN ocenia jednak, że na razie żadnych wyraźnych sygnałów poprawy popytu nie widać, co oznacza dla hodowców kolejną dotkliwą obniżkę ceny skupu.

Sytuacja za Odrą jest istotna również dla polskich producentów, bo oba rynki są ze sobą powiązane przez konkurencję eksportową i unijne przepływy żywca.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *