Surowsza zima od 20 lat: jak ocenić straty w zbożach i rzepaku

Tegoroczna zima okazała się najsurowsza od dwóch dekad – w województwie warmińsko-mazurskim termometry pokazały –28,5°C, a pod Wrześnią przez kilkanaście dni utrzymywało się –17°C bez okrywy śnieżnej. Rolnicy stoją przed trudnymi decyzjami dotyczącymi przezimowania zbóż i rzepaku.

Granice wytrzymałości poszczególnych gatunków

Każdy gatunek ma inne limity mrozoodporności. Żyto znosi temperatury do –25°C, pszenica i pszenżyto wytrzymują do –20°C, natomiast najwrażliwsze są jęczmień i rzepak – ich granica wynosi od –13 do –18°C w zależności od odmiany. Kluczowe znaczenie miała pokrywa śnieżna, która na wschodzie kraju osiągnęła nawet 50 cm i utrzymuje się do dziś, podczas gdy na zachodzie spadło jedynie 5-15 cm śniegu w styczniu.

Sytuacja jest szczególnie niepokojąca w regionach, gdzie rośliny przez dłuższy czas były narażone na działanie mrozu bez naturalnej izolacji śnieżnej. W takich warunkach nawet odmiany o wyższej mrozoodporności mogą wykazywać znaczne uszkodzenia.

Kryteria oceny strat i decyzji o przesiewach

Minimalna obsada dla uzyskania rentownego plonu wynosi: dla pszenicy 130 roślin na metr kwadratowy, dla żyta i pszenżyta 110-120 roślin, natomiast rzepak wymaga co najmniej 15-20 roślin na metr kwadratowy. Mniejsza obsada zwykle nie daje szans na ekonomicznie uzasadniony plon.

Eksperci zalecają wstrzymanie się z ostateczną decyzją o przesiewie przez około 14 dni po nawożeniu azotem w dawce 80-100 kg na hektar. Ten zabieg pozwoli ocenić rzeczywistą kondycję roślin i ich zdolność do regeneracji po zimie.

Koszt przesiewu jakąkolwiek rośliną uprawną wynosi około 1000 złotych za hektar, wliczając materiał siewny i technikę wykonania siewu. W kontekście prognozowanych cen rzepaku na koniec 2026 roku na poziomie 2300 złotych za tonę oraz pszenicy po 80 złotych za decytonę, decyzja o przesiewie wymaga szczegółowej kalkulacji ekonomicznej.

Nawożenie azotowe jako test żywotności

Choć w lutym warunki do aplikacji nawozów azotowych są jeszcze niesprzyjające, po 1 marca można rozpocząć nawożenie. Rzepak pobiera 55-60 kg azotu na tonę plonu nasion ze słomą oraz 15-20 kg siarki, co należy uwzględnić przy planowaniu nawożenia.

Pierwsza dawka azotu będzie jednocześnie testem żywotności upraw. Rośliny, które przetrwały zimę, powinny wykazać oznak regeneracji w ciągu dwóch tygodni od nawożenia. Brak reakcji na nawóz będzie jasnym sygnałem konieczności przesiewu.

Równie ważna jest profilaktyka grzybowa, szczególnie w kontekście osłabionych przez mróz roślin. Straty powodowane przez grzyby mogą sięgać nawet 80% plonu, dlatego wczesna diagnostyka i interwencja są kluczowe dla zabezpieczenia pozostałych upraw.

Rolnicy mogą skorzystać z fachowych porad podczas konferencji planowanych na 3 lutego w Jastkowie koło Lublina oraz 17 lutego w Lidzbarku Warmińskim, gdzie eksperci przedstawią szczegółowe strategie postępowania po trudnej zimie.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *