Ubój bydła znacznie spada

W obecnym roku przemysłowy ubój bydła znacznie spadł, ale nie do końca wiadomo, gdzie szukać powodów takiej sytuacji.

Bank Gospodarki Żywnościowej przytacza dane GUS, z których wynika, że w I półroczu 2012 r. uboje przemysłowe bydła wyniosły 621 tys. sztuk, co oznacza spadek w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym, aż o 10 proc. Największy udział w spadku ma ubój buhajów i byczków, który zmniejszył się o 9 proc. W przypadku uboju małych cieląt (o masie do 65 kg) zanotowano 23 proc. spadek, który jest największym w głównych grupach wiekowo-użytkowych. O 13 proc. spadł ubój jałówek, a o 8 proc. krów, w kategorii bydła dorosłego.

Tak znaczny spadek jest dość trudny do wytłumaczenia. Sam zmniejszenie pogłowia bydła nie wyjaśnia sytuacji. Choć liczba krów zmniejszyła się na przestrzeni roku o 2,6 proc. to spadek uboju znacznie przewyższa ten wynik. Innym czynnikiem, który mógł mieć wpływ na mniejsze uboje, jest zwiększony eksport żywego bydła, jednak także w tym przypadku, nie jest to skala, która byłaby w stanie pokryć różnice. Pierwsze pięć miesięcy br. przyniosły sprzedaż 157 tys. sztuk bydła i był większy niż przed rokiem o 7 tys. sztuk, ale w tym samym okresie zwiększył się import żywego bydła. Takie działania mogą sugerować niechęć producentów do pozbywania się zwierząt i skłonność do ich gromadzenia. Odpowiedź przyniosą prawdopodobnie kolejne publikacje GUS, które pokażą jak zmieniło się pogłowie bydła w obecnym roku.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *